Niemiecki dostawca energii Stromio bez prądu. Co teraz z klientami?
Kryzys energetyczny na niemieckim rynku doprowadził już do upadku kilku firm. Skutki panującej sytuacji dosięgnęły również grupę Stromio, która była zmuszona niespodziewanie wstrzymać dostawy. Aby nie popaść w droższą usługę podstawową, klienci już teraz powinni podjąć zdecydowane działania.22 grudnia, czyli na dwa dni przed Wigilią firma Stromio musiała przerwać dostawy prądu. Powodem takiej sytuacji było rozwiązanie umów z grupą przez czterech dużych operatorów sieci w Niemczech, którzy są odpowiedzialni za transport energii elektrycznej na terenie kraju.
Klienci muszą szybko reagować
Dla klientów oznaczało to, że nie mogli oni pobierać energii od Stromio. Nie oznaczało to jednak braku dostępu do źródła prądu, ponieważ w Niemczech nie ma przerw w zasilaniu w przypadku awarii dostawcy. W takim przypadku odbiorcy automatycznie przechodzą do podstawowej usługi, choć jest ona stosunkowo droga.
Aby uniknąć konieczności płacenia wysokich rachunków, potrzebne jest jak najszybsze odczytanie stanu licznika energii elektrycznej, a następnie udać się z tą informacją do Stromio oraz lokalnego dostawcy podstawowego. W najbliższych dniach firma powinna skontaktować się ze wszystkimi poszkodowanymi klientami i zaproponować im umowę.
Ważne jest nie tylko, aby klienci płacili lokalnemu dostawcy, ale także zaprzestanie wpłacania zaliczek na rzecz Stromio. Oczywiście wszyscy odbiorcy powinni zapłacić tylko fakturę końcową. Wiele wskazuje na to, że grupa Stromio wciąż będzie je generować i wysyłać do odbiorców, o ile nie zostanie ogłoszone postępowanie upadłościowe. W takim przypadku ewentualne zwroty ze strony firmy nie będą zagrożone.
Jak klienci powinni teraz postępować?
Firma Stromio zastrzega, że przy regularnym rozliczeniu końcowym obiecuje wypłacać tzw. premię. "Wychodzimy z założenia, że możemy odpowiednio i w interesie naszych klientów przetwarzać dotychczasową relację. W związku z tym wypłacimy im należny kredyt w ramach ostatecznego rozliczenia, a także (proporcjonalnie) nowe bonusy dla klientów" - czytamy na stronie dostawcy. Ta końcowa faktura powinna być wystawiona w ciągu najbliższych sześciu tygodni.
Korzyścią dla klientów jest to, że ta tak zwana podstawowa dostawa u lokalnego dostawcy może zostać anulowana w dowolnym momencie z 14-dniowym okresem wypowiedzenia. Z uwagi na rosnące ceny zalecane jest, aby zrobić to jak najszybciej. Alternatywnie istnieje również możliwość przełączenia się na inną, regularną taryfę od swojego dostawcy.
Źródło: chip.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: [email protected]
