Niemieckie miasta pełne fotoradarów. Wiadomo, gdzie jest ich najwięcej

· Autor:
Niemieckie miasta pełne fotoradarów. Wiadomo, gdzie jest ich najwięcej
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Od momentu wprowadzenia nowego katalogu mandatów niemieccy kierowcy przynajmniej w teorii powinni jeździć znacznie wolniej, choć oczywiście nie jest to regułą. W których miastach najbardziej należy uważać na fotoradary, aby przez nieuwagę nie musieć płacić mandatów?

Od listopada 2021 roku łamanie przepisów w zakresie ograniczeń prędkości karane jest wyższymi mandatami, o ile oczywiście kierowca zostanie przyłapany przez fotoradar. Gdzie najbardziej należy uważać na dużą liczbę tych urządzeń? Kancelaria Goldenstein przeanalizowała dane z różnych aplikacji i doszła do wniosku, że gęstość fotoradarów wcale nie jest wszędzie taka sama.

Najwięcej fotoradarów w Wuppertal, Freiburgu i Bonnie

Liderem wśród wszystkich niemieckich miast jest Wuppertal w Nadrenii Północnej-Westfalii. W mieście tym zagęszczenie fotoradarów na 1000 hektarów powierzchni drogi wynosi 34 urządzenia, co jest największym współczynnikiem w całym kraju. Na kolejnych miejscach znajdują się Freiburg (22,3), Bonn (21,6), Stuttgart (21,4), Brema (20,9), Wiesbaden (20,8), Karlsruhe (20,3), Aachen (18,5), Hanower (17,5) i Bielefeld (17,1).

Średnia krajowa wynosi 11,8 fotoradarów na 1000 hektarów drogi. Co najciekawsze, w dużych niemieckich miastach ich zagęszczenie jest poniżej tej średniej. Przykładami są Berlin (6,4), Hamburg (8,8) czy Monachium (9,5).

Z czego wynika, że najwięcej w przeliczeniu fotoradarów znajduje się właśnie w Wuppertal? - Nasza analiza pokazuje, że zgodnie z oczekiwaniami najwięcej fotoradarów jest ustawianych w największych niemieckich miastach. Mierząc pod względem powierzchni drogi, Wuppertal zajmuje zdecydowanie pierwsze miejsce w naszym rankingu. Wynika to głównie z faktu, że ma drugą największą liczbę fotoradarów stacjonarnych w Niemczech, choć miasto z 1406 hektarami nawierzchni drogi zajmuje pod tym względem dopiero 25. z 40 analizowanych miast - wyjaśnił prawnik Alexander Voig.

Miasta, w których kierowcy mogą odetchnąć z ulgą

Z drugiej strony kierowcy mogą najmniej obawiać się ustawionych przy drodze fotoradarów w takich miastach, jak Halle (3,2), Duisburgu (3,1), Braunschweigu (3,0) i Krefeld (1,7). Zdecydowanie najmniejsze zagęszczenie w przeliczeniu na powierzchnię drogi występuje z kolei w Magdeburgu (0,9).

Alexander Voig zaleca, aby kierowcy korzystali z aplikacji wykrywającej fotoradary, aby uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek. - Spojrzenie na aplikację z mapą fotoradarów przed rozpoczęciem każdej podróży może nam odpowiedzieć, czy na danej trasie przeprowadzane są kontrole prędkości. Jest to przydatne, a przede wszystkim zapewniające odpowiednie bezpieczne rozwiązanie - wytłumaczył.

Tak właściwie - czy korzystanie z aplikacji pomagającej wykryć lokalizacje fotoradarów jest legalne? Zgodnie z art. 23 ust. 1 ustawy o ruchu drogowym zakazane jest używanie wszelkich urządzeń do ostrzegania o fotoradarach. W przypadku złapania przez policję na korzystaniu z nich można zostać ukaranym grzywną w wysokości 75 euro. Z praktycznego punktu widzenia jednak wdrożenie tego zakazu w życie jest trudne, ponieważ funkcjonariusze nie mogą bez większego powodu skonfiskować smartfona kierowcy w celu sprawdzenia dostępności takiej aplikacji.

Kierowcy mogą mieć wgląd w zdjęcie z fotoradaru

Pod koniec 2020 roku decyzja Federalnego Trybunału Konstytucyjnego sprawiła, że użytkownicy dróg w całym kraju mają większe prawa. Kierowcy, którzy zostali sfotografowani przez fotoradar mogą od tamtego czasu dokonać wglądu w pomiar. Wszystko za sprawą przypadku kierowcy z Bawarii, który przekroczył prędkość o 30 km/h, co powinno skutkować mandatem w wysokości 160 euro. Jego prawnik zwrócił się jednak z prośbą do policji o wgląd w zdjęcie, twierdząc, że urządzenie nie działa poprawnie.

Policja często zabraniała takiego udostępniania i w tej sytuacji również tak było. Sprawa trafiła jednak do BVerfG, a sędziowie orzekli, że kierowca powinien mieć wgląd w wykonaną fotografię.

Dzięki tym przepisom kierowcy mają prawo do "uzyskania wiedzy o treściach, które zostały stworzone na potrzeby śledztwa, ale nie zostały przekazane do akt". Co jednak ważne, wgląd w pomiar jest możliwy tylko w sytuacji, gdy kierowcy będą mogli przedstawić twarde dowody na to, że urządzenie pomiarowe nie działa poprawnie.

Źródło: efahrer.chip.de, opracowanie własne / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: sdecoret

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie