Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Nowe auto elektryczne za 15 tys. euro. Europejski koncern szykuje rewolucję

Avatar użytkownika Kamil Jarosz
Europejski koncern Stellantis ogłosił plany wprowadzenia na rynek nowego, budżetowego samochodu elektrycznego o nazwie „E-Car”. Mały pojazd miejski ma kosztować około 15 000 euro i stanowić odpowiedź na regres w segmencie tanich aut w Europie. Równolegle na rynku pojawiają się już konkurencyjne oferty z Niemiec.

Obecnie zakup nowego elektryka poniżej 20 000 euro graniczy niemalże z cudem. Oczywiście, można znaleźć używane modele, ale to, co budzi największe w ich przypadku obawy, to brak gwarancji no i kosztowna wymiana baterii. Nowy projekt Stellantisa , właściciela m.in. marek Fiat, Opel, Citroën i Peugeot, ma wypełnić tę lukę i przyciągnąć klientów poszukujących głównie oszczędności.

Produkcja we Włoszech i nowa platforma

W przeciwieństwie do niektórych tanich samochodów elektrycznych importowanych z Chin, produkcja seryjna nowego modelu Stellantisa będzie odbywać się wyłącznie w Europie. Koncern zaplanował uruchomienie linii produkcyjnych na rok 2028 w zakładzie Pomigliano d'Arco we Włoszech, gdzie obecnie powstają m.in. Fiat Panda oraz Alfa Romeo Tonale.

Nowo opracowana platforma technologiczna ma posłużyć jako baza dla wariantów kilku marek wchodzących w skład grupy Stellantis. Według informacji przekazanych przez producenta niemieckiego Der Spiegel, cena pojazdu ma oscylować wokół 15 000 euro. Strategiczne partnerstwa mają na celu dalsze obniżanie kosztów oraz przyspieszenie prac rozwojowych, ale nie podano nazw firm z jakimi Stellantis będzie współpracować. 

Volkswagen odpowiada: ID. Polo już w sprzedaży

Segment tanich samochodów elektrycznych nabiera rozpędu, czego dowodem są działania grupy Volkswagen. Niemiecki koncern przyjmuje zamówienia na w pełni elektryczny model ID. Polo, którego pierwsze egzemplarze trafią do salonów we wrześniu tego roku. Cena tego modelu w podstawowej wersji wynosi 24 995 euro – najdroższe wersje wyposażenia mają kosztować poniżej 40 000 euro. 

Model ID. Polo ma pomóc marce w odzyskaniu klientów w segmencie małych, przystępnych cenowo aut. Nowe dziecko Volkswagena charakteryzuje się przestronnym wnętrzem oraz powrotem do klasycznych rozwiązań ergonomicznych – w kluczowych miejscach kabiny zastosowano fizyczne przyciski oraz materiałowe wykończenia. 

Główny konkurent elektrycznego Polo, Renault 5, jest o około 3000 euro droższy i oferuje mniej miejsca w środku. Koncern z Wolfsburga będzie miał jednak solidną konkurencję, bo w szranki będzie musiał stanąć z takimi modelami, jak Hyundai Inster, Citroën ë-C3 oraz Kią EV2.

Nowa klasa pojazdów w Unii Europejskiej

Działania europejskich producentów aut zbiegają się z politycznymi. Unia Europejska planuje wdrożenie nowej kategorii pojazdów o nazwie M1E. Ma ona obejmować wyłącznie małe, przyjazne dla środowiska i niedrogie samochody elektryczne.

Rozwiązanie to jest wzorowane na japońskich samochodach typu kei car, które od lat 50. XX wieku dominują w tamtejszych metropoliach. Dzięki restrykcyjnym normom dotyczącym wymiarów i mocy, pojazdy te generują znacznie niższe koszty eksploatacji, w tym niższe podatki oraz tańsze ubezpieczenie. 

Wideo: 5 najlepiej sprzedających się samochodów typu Kei Car w Japonii w 2025 roku 

Dziękujemy, za przeczytanie tego tekstu. Jeśli doceniasz publikowane przez nas treści, dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.

Zdjęcie: Michael Flippo – stock.adobe.com

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się