Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Obiekt pożądania: luksusowe przedszkole

Avatar użytkownika MayaJ
Opieka przez cały czas, nauka chińskiego i ochroniarze &#8211; taki serwis proponuje niedawno otwarte przedszkole w Poczdamie. Minimalna opłata: 980 euro. Kto może sobie na coś takiego pozwolić?
Opieka przez cały czas, nauka chińskiego i ochroniarze – taki serwis proponuje niedawno otwarte przedszkole w Poczdamie. Minimalna opłata: 980 euro. Kto może sobie na coś takiego pozwolić?

W pobliżu willi Güntera Jaucha i Wolfganga Joopa dokazuje, bawi się i majsterkuje pierwsze dziesięcioro dzieci – i to teoretycznie 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. „Postrzegamy nas jako alternatywę dla opiekunki do dziecka”, mówi Eberhard Schmidtke, twórca „Villa Ritz GmbH i Co KG”. Jednak do tej pory wydano jedynie pozwolenie na prowadzenie działalności na jednym piętrze, w pozostałej części willi prowadzone są prace remontowe i z planowanego wspaniałego wyposażenia jeszcze nic nie widać.

„Oddanie trwa dużo dłużej niż planowaliśmy, ponieważ konserwator zabytków stawia coraz to nowe żądania”. Inwestorzy, którzy włożyli w przedsięwzięcie 700 000 euro i rodzice nie mają ochoty już dłużej czekać. „Mieliśmy jedynie w ubiegłym miesiącu 200 zainteresowanych”, mówi Schmidtke. I dla tych osób intensywna opieka nad małymi dziećmi w wielojęzycznym przedszkolu warta jest miesięcznej opłaty w wysokości 980 euro.

W tej opłacie nie są uwzględnione jeszcze wszystkie świadczenia, podkreśla Schmidtke. Za szofera, który przywiezie i odwiezie dziecko do domu i inne szczególne propozycje, jak jazda konna czy nauka gry na fortepianie trzeba dodatkowo zapłacić. Również ochroniarz dla bezpieczeństwa malucha wchodzi w grę. „Kierujemy się potrzebami rodziców i staramy się spełniać wszystkie życzenia”.

Duże, jasne pomieszczenia z dużą ilością drewna – od małych stolików przez kontuary aż do wózków dla lalek. Są tu i pracownie, pokoje zabaw, łazienki również sala fitness. Otoczenie willi jest w przeciwieństwie do wnętrza, bardzo prowizoryczne. Zaledwie jeden mały kawałek przeznaczono na piaskownicę i miejsce zabaw. Planowane urządzenia jeszcze nie są gotowe.

Również w piwnicy można dostać zawrotu głowy: co wybrać – saunę z dużą wanna czy pomieszczenie fizjoterapeutyczne z akwarium w ścianie. W kuchni, gdzie w przyszłości przygotowywane mają być posiłki z produktów bio panuje na razie pustka.

Dzieci będą w grupach cztero- do siedmioosobowych – według wieku, pod opieką nauczycielek. Maksymalnie przyjętych będzie 50 dzieci. Najczęściej ich rodzicami są zajęci od rana do późnych godzin przedsiębiorcy. W przypadku zaistniałej potrzeby istnieje również możliwość noclegu.
Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się