Od stycznia zapłacimy więcej za ogrzewanie. Wyliczenia pokazują o ile
Przyszły rok dla wielu osób korzystających z ogrzewania gazem lub olejem opałowym nie zapowiada się zbyt dobrze. Trzeba będzie głębiej sięgnąć do kieszeni za sprawą podwyżki związanej z CO2.Miliony gospodarstw domowych w Niemczech muszą przygotować się na wyższe rachunki za ogrzewanie. Od 2026 roku cena emisji CO2 wzrośnie do 65 euro za tonę – o 18 procent więcej niż w 2025 r. To oznacza większe koszty dla właścicieli i najemców budynków ogrzewanych gazem lub olejem opałowym.
Skąd się bierze opłata za CO2?
Podatek od emisji dwutlenku węgla wprowadzono w 2021 roku. Jego celem jest zachęcenie obywateli i firm do przejścia na bardziej ekologiczne źródła ciepła. Obecne przepisy – tzw. ustawa o handlu emisjami paliw (BEHG) – zakładają stopniowe podnoszenie cen paliw kopalnych.
Od 2027 roku sytuacja się zmieni. Zamiast stałej ceny ustalanej przez rząd, wejdzie w życie unijny system ETS II. To rynek będzie decydować, ile trzeba zapłacić za tonę emisji CO2. Eksperci przewidują, że ceny mogą wtedy jeszcze bardziej wzrosnąć.
Na co idą wpływy za CO2?
Pieniądze z opłaty za CO2 zasilają specjalny fundusz klimatyczno-transformacyjny. Dzięki niemu finansowane są m.in. wymiany starych pieców, termomodernizacje budynków, elektromobilność i inne projekty służące ochronie klimatu.
Ile zapłacą gospodarstwa domowe?
Podwyżki najbardziej odczują użytkownicy ogrzewania gazowego i olejowego. Przykładowe wyliczenia pokazują:
Ogrzewanie gazowe:
- Dom jednorodzinny (20 000 kWh rocznie): koszt emisji CO2 wzrośnie z 237 do 311 euro.
- Dom energooszczędny (6500 kWh): koszt wzrośnie z 85 do 101 euro.
Ogrzewanie olejowe:
- 2000 litrów rocznego zużycia: wzrost kosztów z 350 do 412 euro.
- Budynek dobrze izolowany (650 litrów): wzrost z 113 do 134 euro.
Nawet jeśli ceny energii spadną, ogrzewanie paliwami kopalnymi nadal będzie drogie.
Kto pokryje koszty – właściciel czy najemca?
Od 2023 roku obowiązuje tzw. model podziału kosztów. Zasada jest prosta: im gorsza efektywność energetyczna budynku, tym większa część opłaty za CO2 spada na właściciela.
- W budynkach energooszczędnych właściciele pokrywają 95% kosztów.
- W dobrze ocieplonych – nawet 100% może być przerzucone na najemcę.
Podstawą rozliczeń są dane o emisji CO2 na metr kwadratowy mieszkania. Znajdują się one na rachunku za ogrzewanie lub fakturze od dostawcy paliwa.
Warto sprawdzać rachunki, jeśli wynajmujesz mieszkanie
Właściciele nieruchomości z centralnym ogrzewaniem muszą jasno wykazać swoją część kosztów emisji CO2. Jeśli tego nie zrobią, najemca ma prawo odliczyć 3% od kosztów ogrzewania.
W przypadku indywidualnych umów na gaz lub olej opałowy, najemca sam musi obliczyć, ile powinien zapłacić właściciel. Wymagana jest pełna dokumentacja zużycia i emisji – dane te musi przekazać dostawca energii.
Kolejna podwyżka w 2027 roku
Od 2027 roku rynek zacznie sam kształtować ceny emisji w ramach systemu ETS II. Prognozy nie są optymistyczne. Według Poczdamskiego Instytutu Badań nad Wpływem Klimatu, cena CO2 może wzrosnąć do poziomu 107–141 euro za tonę – lub nawet wyżej.
To oznacza kolejne podwyżki rachunków – zwłaszcza dla tych, którzy korzystają ze starych systemów grzewczych. Eksperci już teraz doradzają modernizację i przejście na odnawialne źródła energii.
Nie tylko Niemcy. W Polsce podwyżki mogą sięgnąć nawet 150 proc.
Bruksela zapowiada, że nowy system handlu emisjami CO₂, znany jako ETS-2, zmusi gospodarstwa domowe do inwestycji w czystsze technologie i oszczędzanie energii.
Zmiany najbardziej dotkną około 3 milionów gospodarstw domowych w Polsce. To właśnie dlatego Polska stanowczo sprzeciwia się wdrożeniu ETS-2 w obecnym kształcie. Rząd podkreśla, że system ten w praktyce doprowadzi do skokowego wzrostu cen ogrzewania i paliw, na co wielu obywateli nie będzie stać. Wyliczenia wskazują na podwyżkę nawet o 150 proc.
Wniosek: czas na zmiany w ogrzewaniu
Wyższe ceny CO2 to sygnał, że ogrzewanie paliwami kopalnymi staje się coraz mniej opłacalne. Najemcy i właściciele powinni uważnie śledzić swoje rachunki i rozliczenia. W dłuższej perspektywie jedynym sposobem na uniknięcie wysokich kosztów jest inwestycja w nowoczesne, ekologiczne systemy grzewcze. W przeciwnym razie ceny będą tylko rosły.
Zobacz także: Cena gazu w Niemczech. Tak wyglądają aktualne i przyszłe stawki
Wykorzystane źródła:
- finanz.de
Źródło zdjęcia głównego: Özgür Güvenç - stock.adobe.com
