Odrobina luksusu dla uchodźców
W salonie w berlińskiej dzielnicy Charlottenburg zjawiło się ponad 150 chętnych - w przeważającej większości kobiet, choć nie zabrakło także przedstawicieli płci męskiej m.in. z Syrii, Albanii i Pakistanu.
Na pomysł bezpłatnych usług fryzjerskich wpadł Hakana Tasa - członek parlamentarnego klubu Lewicy w parlamencie Berlina - Emigranci muszą oderwać się od codziennych problemów, muszą uczestniczyć w życiu społecznym - uzasadniał akcję polityk. W przyszłości Tas planuje treningi piłkarskie dla dzieci uchodźców.
W ubiegłym roku do Niemiec zjechało ponad 200 tyś. emigrantów. To największa liczba od połowy lat 90. Powodem tak wielkiej fali przybyszów są liczne konflikty. Tymczasem mieszkańcy Berlina oraz innych miast RFN protestują przeciwko budowie ośrodków dla uchodźców.