Oto co się stanie, jeśli pandemia w Niemczech faktycznie skończy się 25 listopada

· Autor:
Oto co się stanie, jeśli pandemia w Niemczech faktycznie skończy się 25 listopada
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Szef resortu zdrowia Jens Spahn przedstawił aktualny raport na temat pandemii. Na jej zakończenie wskazano datę 25 listopada, kiedy to rzekomo ma dojść do wygaśnięcia sytuacji epidemicznej o zasięgu krajowym, przynajmniej jeśli chodzi o większość obostrzeń. Jak to może wyglądać w praktyce?

W ciągu ostatnich kilku miesięcy treść ustawy o ochronie przed skutkami koronawirusa była kilkukrotnie zmieniana. Kluczową zmianą było uregulowanie "sytuacji epidemicznej o zasięgu krajowym". Bundestag może ustalać taką sytuację trzy razy do roku w sytuacji, gdy istnieje "poważne zagrożenie dla zdrowia publicznego" w całym kraju. Od marca 2020 roku status ten był wielokrotnie przedłużany.

Regulacje pandemiczne w krajach związkowych

Podstawą prawną w przypadku rozporządzeń pandemicznych rządów stanowych jest art. 28a ustawy o ochronie przed infekcjami. W jego treści wskazano szereg możliwych środków bezpieczeństwa, takich jak wymóg zachowania odległości, wymóg noszenia maseczki, zamknięcie firm, a nawet ograniczenie kontaktów i wyjść z domu. Aby środki te zostały wprowadzone, Bundestag musi podjąć decyzję o istnieniu sytuacji epidemicznej o znaczeniu ogólnokrajowym. Oznacza to, że jeśli Bundestag nie zrobi tego ponownie, nie będzie podstaw prawnych dla nadal obowiązujących obostrzeń.

Zgodnie z paragrafem 7 poszczególne parlamenty mają jednak możliwość stwierdzenia, że w ich krajach związkowych istnieje "specyficzne ryzyko rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa". W takim przypadku ponownie zachodzi możliwość uzyskania podstawy prawnej dla obostrzeń w przypadku poszczególnych landów Niemiec.

Nie można wykluczyć, że Bundestag pod koniec listopada doprowadzi do formalnego zakończenia sytuacji pandemicznej o znaczeniu ogólnokrajowym. Jednocześnie ponownym zmianom poddawana jest ustawa o ochronie przed infekcjami i nie uzależnia już niektórych drastycznych kroków, takich jak wymagania dotyczące zachowania dystansu społecznego, obowiązku noszenia maseczki czy spełniania opcji 3G. Nowe zasady w niektórych krajach związkowych dotyczą także supermarketów, restauracji czy organizatorów transportu publicznego, którzy mogą podejmować samodzielne decyzje w zakresie obostrzeń.

Testy, utrata zarobków i kwarantanna

W trakcie obowiązywania "sytuacji epidemicznej o zasięgu krajowym" niektórzy pracodawcy mogą pytać swoich pracowników o to, czy zaszczepili się przeciwko koronawirusowi. Może mieć to miejsce w placówkach medycznych i pielęgniarskich, ale także w placówkach użyteczności publicznej, takich jak szkoły, żłobki czy schroniska dla bezdomnych.

Jeśli pod koniec listopada nastąpi formalne zakończenie stanu epidemii, firmy nie będą musiały już zapewniać swoim pracownikom dwóch testów tygodniowo. Jest to uregulowane w federalnym rozporządzeniu w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, które z kolei obowiązuje tylko do czasu wystąpienia sytuacji epidemicznej. Co więcej, zniknęłoby prawo do odszkodowania za utratę zarobków z powodu problemów z opieką, wynikających m.in. z powodu nakazu kwarantanny dla dziecka.

Od maja w całych Niemczech obowiązują jednolite zasady dotyczące przekraczania granicy kraju i okresu kwarantanny. Mogą one zostać wprowadzone również tylko wtedy, gdy zidentyfikowana zostanie sytuacja epidemiczna. Ważna jest tu jedna cecha: rozporządzenie w sprawie wjazdu do Niemiec może nadal obowiązywać przez maksymalnie jeden rok, a nawet zostać dostosowane do określonych sytuacji po wygaśnięciu pandemii.

Źródło: tagesschau.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: IgorVetushko

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie