Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Otworzyli list od dostawcy prądu i spadli z krzeseł. Rachunek na 37 tysięcy euro

Rosnące od dłuższego czasu ceny energii nikogo już nie dziwią, jeśli chodzi o kwoty na rachunkach. Są jednak sytuacje, gdy opłata jest wręcz astronomiczna. Przekonało się o tym pewne małżeństwo z Nadrenii Północnej-Westfalii, które dostało rachunek na prawie 37 tysięcy euro.

Małżeństwo otrzymało list z rocznym rozliczeniem zużywanej energii. Początkowo nic nie wzbudziło ich podejrzeń - widniała tam kwota zwrotu w wysokości 151,41 euro. Dopiero później zobaczyli, że niebawem mogą stanąć przed olbrzymim wyzwaniem.

Kosztowna pomyłka na fakturze

W dalszej części listu dostawca poinformował, ile małżeństwo powinno płacić z góry w przyszłości. Zamiast dotychczasowych 145 euro, widniała tam kwota 36 979 euro, płatne co miesiąc. Para od razu próbowała skontaktować się z dostawcą energii elektrycznej, spółką zależną Eon. Przez trzy dni z rzędu się to nie udawało.

Po pewnym czasie, gdy parze nie udawało się dodzwonić do dostawcy, nadeszło pierwsze obciążenie ich rachunku we wskazanej w liście kwocie. Po prawie tygodniu w końcu udało im się dodzwonić. Pierwszy pracownik nie dopatrzył się błędu. Dopiero drugi doradca przyznał, że firma zajęła się sprawą.

Po kilku godzinach dostawca energii elektrycznej przyznał, że doszło do błędu wewnętrznego. W rzeczywistości małżeństwo miało do zapłacenia "jedynie" 124 euro miesięcznie. Eon skorygował fakturę i zlecił zwrot poniesionych kosztów.

Źródło: merkur.de / Zdjęcie: kaprikM | Depositphotos.com

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się