Ozdobił tablicę rejestracyjną i dostał mandat. Sąd przyznał rację kierowcy
Pewien kierowca samochodu BMW postanowił upiększyć tablicę rejestracyjną swojego auta naklejką. Policja skonfiskowała jego "blachy", po czym wystawiono mu olbrzymi rachunek. Kierowca nie zgodził się z taką karą i wniósł sprawę do sądu, który przyznał mu rację.Niezbyt często zdarza się, aby kierowca płacił mandat w wysokości 2,5 tysiąca euro za wadliwą tablicę rejestracyjną. Tak właśnie stało się w przypadku Aloisa P. z Nadrenii-Palatynatu, który finalnie zgłosił się do sądu, ponieważ nie chciał płacić aż tak wysokiej kary. Całą sprawę opisały niemieckie media.
Przedziwny powód olbrzymiej kary finansowej
44-letni mężczyzna umieścił na tablicy rejestracyjnej swojego BMW 325ti czarną naklejkę zamiast niebieskiej naklejki UE. Jest to całkiem powszechne i popularne zjawisko, szczególnie wśród miłośników tuningu. Kiedy pod koniec 2020 roku Alois P. został zatrzymany na rutynową kontrolę drogową, funkcjonariusze zwrócili mu uwagę na zaklejenie znaku.
Powodem było rozporządzenie o rejestracji pojazdu, które nie zezwala na umieszczanie naklejek ani innych rzeczy na tablicy rejestracyjnej, ponieważ mogą one wprowadzać w błąd. Na tablicach mogą się znaleźć jedynie plakietki TÜV i urzędu rejestracyjnego, przy czym mocowanie jest dozwolone tylko dla certyfikowanych jednostek. W przypadku omawianego kierowcy BMW jego tablica nie była oryginalna i brakowało odpowiedniej naklejki rejestracyjnej. Oryginał trzymał za to w bagażniku po tym, jak został zgięty po uderzeniu w dziką zwierzynę.
Urzędnicy postanowili skonfiskować zmanipulowaną tablicę, a po prawie roku mężczyzna dostał drogą pocztową grzywnę w wysokości 2331 euro za 333-dniowy okres przechowywania tablicy. 44-latek był zszokowany i stwierdził, że opłata jest zbyt wysoka i niesprawiedliwa. Następnie wniósł sprzeciw do Sądu Administracyjnego w Trewirze. Sąd orzekł na korzyść powoda ze względu na to, że kara była nieproporcjonalnie wysoka. W końcu urzędnicy mogli zniszczyć tablicę rejestracyjną już po 14 dniach, dlatego 44-latek miał szczęście.
Źródło: efahrer.chip.de / Zdjęcie: photopw | 123rf.com
