Po targach
Zakończone Międzynarodowe Targi Turystyczne ITB w Berlinie przyniosły nowe rekordy zwiedzających i obrotów. Uczestniczyło w nich 177 tysięcy osób, w tym 109 tysięcy fachowców tej branży oraz 70 tysięcy zwiedzających
Zakończone Międzynarodowe Targi Turystyczne ITB w Berlinie przyniosły nowe rekordy zwiedzających i obrotów. Uczestniczyło w nich 177 tysięcy osób, w tym 109 tysięcy fachowców tej branży oraz 70 tysięcy zwiedzających. Oznacza to wzrost o 10 % w porównaniu do roku ubiegłego. Wystawcy zawarli umowy na sumę ponad pięciu miliardów euro. Za dobre lub bardzo dobre wyniki finansowe tegorocznychITB uznało aż 97 % spośród niemal 11 tysięcy wystawców ze 184 krajów. Jest to wzrost o 5 % w porównaniu do giełdy ubiegłorocznej.
Duże nadzieje na udany sezon w turystyce niemiecko-polskiej wiążą także polscy wystawcy. Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej liczba zrealizowanych podróży mieszkańców Niemiec z jednym noclegiem w Polsce wzrosła od roku 2003 z 4 milionów 520 tysięcy do 5 milionów 570 tysięcy w roku 2005. Nie zwiększa się średnia długość pobytu, wynosząca niecałe 5 noclegów. Powoli ale systematycznie wzrasta udział hoteli i pensjonatów wśród rodzajów zakwaterowania z 38 % w roku 2003, do 47 % w roku 2005. Zmalała natomiast liczba noclegów u rodziny i znajomych z 38 % do 24 %.
Dla turystów niemieckich najważniejszym celem wyjazdów turystycznych nadal pozostają tradycyjnie takie kraje jak Hiszpania, Włochy, Francja czy Austria. Jednak niższe ceny w niektórych segmentach tej branży w Polsce sprawiają, że coraz większym wzięciem cieszą się polskie kurorty i sanatoria, których udział w niemieckiej turystyce przyjazdowej wynosi około 15 %. Zwłaszcza, ze oferowane usługi są już na bardzo wysokim poziomie, a lekarze, terapeuci i pozostały personel znakomicie posługuje się językiem niemieckim.
W turystyce niemiecko – polskiej coraz bardziej liczą się podróże studyjne. Najczęściej zawierają one aspekty kulturalne, historyczne lub dokładnie określone pobyty tematyczne
Ważną pozycję wśród miejsc docelowych w niemieckiej turystyce przyjazdowej do Polski zajmują nadal najbardziej znane regiony turystyczne i miasta. Są to głównie Mazury, Pomorze i ostatnio Karkonosze. I oczywiście miasta takie jak Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk.
Duże nadzieje na udany sezon w turystyce niemiecko-polskiej wiążą także polscy wystawcy. Według danych Polskiej Organizacji Turystycznej liczba zrealizowanych podróży mieszkańców Niemiec z jednym noclegiem w Polsce wzrosła od roku 2003 z 4 milionów 520 tysięcy do 5 milionów 570 tysięcy w roku 2005. Nie zwiększa się średnia długość pobytu, wynosząca niecałe 5 noclegów. Powoli ale systematycznie wzrasta udział hoteli i pensjonatów wśród rodzajów zakwaterowania z 38 % w roku 2003, do 47 % w roku 2005. Zmalała natomiast liczba noclegów u rodziny i znajomych z 38 % do 24 %.
Dla turystów niemieckich najważniejszym celem wyjazdów turystycznych nadal pozostają tradycyjnie takie kraje jak Hiszpania, Włochy, Francja czy Austria. Jednak niższe ceny w niektórych segmentach tej branży w Polsce sprawiają, że coraz większym wzięciem cieszą się polskie kurorty i sanatoria, których udział w niemieckiej turystyce przyjazdowej wynosi około 15 %. Zwłaszcza, ze oferowane usługi są już na bardzo wysokim poziomie, a lekarze, terapeuci i pozostały personel znakomicie posługuje się językiem niemieckim.
W turystyce niemiecko – polskiej coraz bardziej liczą się podróże studyjne. Najczęściej zawierają one aspekty kulturalne, historyczne lub dokładnie określone pobyty tematyczne
Ważną pozycję wśród miejsc docelowych w niemieckiej turystyce przyjazdowej do Polski zajmują nadal najbardziej znane regiony turystyczne i miasta. Są to głównie Mazury, Pomorze i ostatnio Karkonosze. I oczywiście miasta takie jak Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk.