Podrożeje pieczywo
W nadchodzącym roku zarówno chleb jak i bułki będą droższe.
Wielkie piekarnie chcą przenieść na klientów wyższe koszty związane z podwyżkami cen energii i rosnącymi kosztami opakowania. Ceny mleka, masła i orzechów już teraz mają wpływ na wzrost cen świątecznych wypieków.
Z pewnością początek 2008 roku powita wszystkich „zjadaczy chleba” podniesieniem ich cen. Wiadomo, że niektóre wypieki jeszcze przed końcem roku będą droższe. W szczególności świąteczne ciasta.
Największy wpływ na podwyżki mają rosnące koszty energii i wysokie koszty opakowań. Na razie nie wiadomo jeszcze, jakiej wielkości mogą być podwyżki. Cały czas handlowcy prowadza rozmowy z hurtowniami. Związek piekarzy za podwyżki cen chleba czyni odpowiedzialną również politykę rolną: „Coraz więcej rolników zamiast - mówiąc skrótowo - do młynów, jedzie z ziarnem na stację benzynową”
Z pewnością początek 2008 roku powita wszystkich „zjadaczy chleba” podniesieniem ich cen. Wiadomo, że niektóre wypieki jeszcze przed końcem roku będą droższe. W szczególności świąteczne ciasta.
Największy wpływ na podwyżki mają rosnące koszty energii i wysokie koszty opakowań. Na razie nie wiadomo jeszcze, jakiej wielkości mogą być podwyżki. Cały czas handlowcy prowadza rozmowy z hurtowniami. Związek piekarzy za podwyżki cen chleba czyni odpowiedzialną również politykę rolną: „Coraz więcej rolników zamiast - mówiąc skrótowo - do młynów, jedzie z ziarnem na stację benzynową”