Polacy kochają jeździć do Niemiec na zarobek
Jeszcze dwa lata temu większość Polaków w wyjazdach „za chlebem” zdecydowanie wybierało Wielką Brytanię. Od ubiegłego roku ten trend się zmienił i pierwszą destynacją w rankingu zarobkowym są Niemcy. Taką opinię wyraża 34% Polaków. Wielka Brytania spadła na 2 miejsce, a na trzecim pojawiła się Holandia.
Jest długa lista powodów: dlaczego Niemcy? Od lat to jedna z najszybciej i najbardziej dynamicznie rozwijających się gospodarek w Europie. Z chłonnym rynkiem pracy, na którym jest miejsce zarówno dla słabo wykwalifikowanych pracowników fizycznych, jak i dla specjalistów od finansów, IT czy lekarzy.
Kolejnym punktem jest wysokość wynagrodzenia, w prostych zawodach dochodząca do trzykrotności polskiej pensji. Specjalista w swoim zawodzie może zarabiać nawet 10 razy więcej niż w ojczystym kraju. Dodatkową zaletą jest wprowadzona w Niemczech gwarantowana stawka godzinowa na poziomie 8,5 euro.
Niemcy mają również opinię kraju o wysokim eposie pracy, którą reguluje szereg przepisów niwelujących nadużycia pracodawców wobec pracowników.
Nie bez znaczenia jest też „opiekuńczy” charakter niemieckiego państwa. Wprawdzie władze zapowiadają redukcję pomocy socjalnej dla imigrantów, w tym z Polski, na razie jednak są to tylko propozycje.
Niemcy otworzyli swój rynek dla pracowników z Polski dokładnie 5 lat temu, w 1 maja 2011 r. Do tej pory skorzystało z tego 354 tyś osób z polskim paszportem, wynika z danych Bundesagentur fur Arbeit. To 51% więcej niż w 2011 r. gdy za Odrą było zatrudnionych 184 tyś Polaków. Co piąty Polak aktywny zawodów rozważa imigrację zarobkową.
Autor: Jolanta Reisch-Klose
Źródło: Workservice.pl
Zdjęcie: https://pixabay.com/pl/niemiecki-banderą-niemcy-1016362, autor: RalfWieckhorst