Popularny napój mocno podrożeje. Winna pogoda
Pijący kawę wkrótce będą musieli zapłacić więcej za ulubiony napój. Pod koniec lipca ceny kaw Arabica i Robusta osiągnęły najwyższy poziom od trzech lat! Powodów jest kilka.Osoby pijące kawę wkrótce będą musiały zapłacić więcej za codzienną dawkę kofeiny. Z powodu nieurodzaju w Brazylii (około 30% światowego eksportu kawy pochodzi z Brazylii) i ograniczonych możliwościach transportowych, coraz mniej kawy dociera do konsumentów. Szczególnie widać to w supermarketach.
Najpierw susza, teraz zimno
Brazylia jest obecnie dotknięta falą zimna (według agencji Reuters mróz i śnieg zniszczyły od 20% do nawet 30% drzew kawowych). Wcześniej plantacje kawy osłabiła największa od ponad 90 lat susza. Tymczasem kiedy umiera drzewo kawowe, nowe potrzebuje co najmniej siedmiu lat na wyprodukowanie podobnej ilości ziaren, co stare drzewo. M.in. dlatego pod koniec lipca ceny kaw Arabica i Robusta osiągnęły największy poziom od trzech lat.
Według brazylijskiego stowarzyszenia branżowego Abic wypalanie ziaren kawy jest o 80% większe niż na przełomie roku. Wzrost cen wpływa na ceny rynkowe, a w efekcie na konsumentów.
Inny problem: wysoki koszt transportu kawy
Zdaniem szefa firmy spożywczej Nestle, Marka Schneidera, sam wzrost cen surowca nie byłby problemem. Kłopot stanowi transport, który został wstrząśnięty przez pandemię koronawirusa. W efekcie transport kawy między Ameryką Północną a Południową przestał się opłacać. Ceny transportu są nawet trzy razy większe niż przed pandemią. Mówi się, że Brazylia jest obecnie “katastrofą logistyczną”.
Zawirowania wokół kawy już odbiły się na giełdzie. Pierwszy raz od 7 lat w Nowym Jorku skoczyła do ponad 2 dolarów funta wagi.
Wciąż nie wiadomo, jak bardzo zła pogoda i wysokie koszty transportu kawy odbiją się na konsumentach. Jednak wcześniej, czy później to nastąpi.
Zdjęcie: depositphotos.com, ArturVerkhovetskiy
Źródło: t-online.de
