Postawa Merkel zasługuje na Nobla?
Wie o tym doskonale Angela Merkel, która obejmując stanowisko kanclerza Niemiec, zapewne nie zastanawiała się, jak ważne decyzje będzie musiała podejmować i jak wiele spraw będzie spoczywało na jej barkach, bo oto Niemcy, a tym samym cała Europa zmaga się z kryzysem migracyjnym.
Angela Merkel kształtując obraz polityki migracyjnej Niemiec, opowiedziała się, za zagwarantowaniem pomocy wszystkim uciekinierom, którzy jej będą potrzebować, zwracając uwagę przede wszystkim na godność człowieka. I ten cel przyświeca Merkel do dzisiaj, dlatego jest przeciwko określonym limitom na przyjmowanie uchodźców czy na rozpatrywanie ich wniosków o azyl, nie godzi się na zamknięcie granic, bo uważa, że nie zatrzyma to ludzi szukających schronienia, ale zepchnie ciężar na barki sąsiadów.
W swojej polityce migracyjnej Merkel opowiada się przede wszystkim za współpracą wszystkich krajów należących do Unii Europejskiej, bo jak nie raz zaznaczała, tylko jednomyślność i wspólne działanie będzie najlepszym rozwiązaniem dla obecnego kryzysu migracyjnego.
Merkel jest zdania, że kierunek polityki, który obrała, jest słuszny, dlatego do swojego zdania przekonuje oponentów, na czele z premierem Węgier Viktorem Orbanem i premierem Bawarii Horstem Seehofeerem, którzy najbardziej krytykują każdy krok, każdą decyzję Angeli Merkel.
O tym, że Angela Merkel jest silną kobietą Niemcy, Europa i Świat, przekonali się nie raz, a co udowadnia także teraz, zajadle broniąc swojej polityki migracyjnej. Najlepszym na to przykładem był niedzielny wywiad, w którym to Merkel odpowiadała na pytania Anny Will, w popularnym talk-show, emitowanym w pierwszym programie niemieckiej telewizji.
W niedzielnym wywiadzie Merkel mówiła nie tylko o polityce migracyjnej, ale także o jedności Unii Europejskiej, która stoi na rozdrożu, o walce, o swój urząd i przyszłość swojej partii politycznej, a w chłodnym do tej pory sposobie mówienia niemieckiej kanclerz pojawiła się pasja, nadzieja, ale przede wszystkim chęć walki ze zmasowaną falą krytyki ze strony jej partii, prawicy, mediów, a także Europy.
Po wywiadzie z ust wielu padało pytanie, czy postawa Merkel, ale przede wszystkim jej wytrwałość, nie zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla?
Z jednej strony pewna swego Merkel, z drugiej – kraje europejskie, które zamykają przed uchodźcami swoje granice w obawie przed islamizacją czy atakami terrorystycznymi.
Czyja droga okaże się słuszna? Odpowiedź na to pytanie możemy poznać już 7 marca, po szczycie Unii Europejskiej i Turcji.