Problemow ADAC ciąg dalszy
Po wszystkich skandalach ADAC, automobilklubowi grozi dopłata podatkowa.
Od 2007 do 2009 roku ADAC nie odprowadzało podatku od ubezpieczenia umów członkowskich (ok. 1 miliard/rok), podało ministerstwo finansów. Również w pozostałych latach podatek ten odprowadzany był w zbyt niskiej wysokości. Jak podaje „Bild” powołując się na dane Izby Obrachunkowej ADAC musi płacić do 70% podatku ubezpieczeniowego od umów. Z obliczeń wynika, ze ADAC winne jest fiskusowi nawet 500 milionów euro. Na pewno nawet zapłata tak ogromnego podatku nie spowoduje bankructwa ADAC, które posiada ogromny majątek w nieruchomościach i papierach wartościowych. Eksperci są zdania, ze przede wszystkim koszty poniosą członkowie automobilklubu, których składki zostaną podniesione.