Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Punkty karne w Niemczech. Luka w prawie pozwala ich uniknąć

Avatar użytkownika Kamil Jarosz
Prawie każdej osobie w Niemczech zdarzyło się przekroczyć dozwoloną prędkość. Okazuje się, że istnieje pewna luka w prawie, która pozwala na uniknięcie zapisania na własnym koncie punktów karnych.

Niemieckie przepisy ruchu drogowego są dosyć surowe, co chociażby świadczy o tym, że przy zgromadzeniu 8 punktów karnych odbierane jest prawo jazdy na sześć miesięcy. Dlatego niektóre osoby uciekają się do sprytnej praktyki pozwalającej uniknąć tego rodzaju konsekwencji. Z drugiej strony mimo, że praktyka ta nie jest zakazana, to rząd podjął już pierwsze kroki, aby ukrócić cały proceder. 

Tak luka w prawie pozwala uniknąć punktów karnych w Niemczech

Uniknięcie punktów karnych w Niemczech

Niemiecki portal internetowy chip.de w opublikowanym tekście wyjaśnia, w jaki sposób dochodzi do uniknięcia otrzymania punktów karnych przez kierowców, którzy notorycznie łamią przepisy. Wszystko opiera się na tak zwanym “handlu punktami”. 

Proceder ten polega na tym, że w Niemczech istnieją legalnie działające firmy, które świadczą usługę polegająca na uniknięciu wpisania punktów karnych na konto kierowcy łamiącego przepisy. Cały proces wygląda następująco: 

  1. Kierowca łamie przepis ruchu drogowego, który kwalifikuje się pod przyznanie określonej liczby punktów karnych. 
     
  2. Właściciel pojazdu, który został zarejestrowany podczas wykroczenia, otrzymuje list od policji z kwestionariuszem. 
     
  3. List ten jest przekazywany do firmy pomagającej uniknąć punktów karnych.
     
  4. Firma w swojej bazie wyszukuje osobę, która jest tej samej płci, posiada podobną datę urodzenia, wygląd oraz miejsce zamieszkania. 
     
  5. Następnie osoba będąca “słupem” przyznaje się, że to ona kierowała samochodem i proces egzekwowania kary jest w normalny sposób realizowany. 

Paradoksalnie tego typu usługi w Niemczech nie są zabronione, co świadczy o tym, że klientami takich firm najczęściej są zawodowi kierowcy oraz przedstawiciele handlowi. W udzielonym wywiadzie jednemu z niemieckich vlogerów na YouTube potwierdził to jeden z właścicieli, którego firma pomaga uniknąć otrzymania punktów karnych. 

Zobacz także: Taryfikator mandatów w Niemczech na 2026 rok - punkty i kary finansowe

Uniknięcie punktów karnych w Niemczech. Ile kosztuje taka usługa? 

Kierowca, który popełnił wykroczenie i chce w Niemczech uniknąć otrzymania punktów karnych, oprócz środków wydanych na opłacenie mandatu musi liczyć się z kosztami rzędu od 400 do nawet 1000 euro

Mimo, że kwoty te nie są małe, to popyt na tego typu usługi w Niemczech jest duży, a punktem zwrotnym który napędził niejako szarą strefę, był 2014 rok. Wtedy miała miejsce reforma systemu naliczania punktów karnych za wykroczenia drogowe. 

Gdy górny próg określono na 8 punktów – wcześniej było to 18 punktów – kierowcy, którzy zbliżali się do górnej granicy zaczęli częściej korzystać z usług firm handlujących punktami karnymi. Za popytem wzrosła podaż, a to doprowadziło do tego, że tego typu usługa stała się popularna i opłacalna – zarówno dla kierowców oraz firm. 

Jak to możliwe, że handel punktami karnymi w Niemczech nie jest sprzeczny z prawem? 

Wypowiedź prawnika Christiana Demuth’a opublikowana w wywiadzie na łamach Stiftung Warentest dokładnie pokazuje, dlaczego handel punktami karnymi w Niemczech jest w pewnym stopniu procederem, który nie prowadzi w żaden sposób do łamania prawa. 

Otóż handel punktami karnymi w Niemczech nie jest przestępstwem, ponieważ dane zapisane w rejestrach zarówno przez Kraftfahrt-Bundesamt (KBA) oraz Bußgeldbehörden nie są traktowane jako dokumenty w rozumieniu niemieckiego prawa karnego. Podobnie sytuacja dotyczy otrzymanych mandatów czy punktów karnych. Dlatego nie ma żadnych podstaw ku temu, żeby osoba widniejąca w tych rejestrach ponosiła odpowiedzialność karną. 

Co więcej, jeśli osoba dobrowolnie informuje odpowiedni organ o dokonaniu wykroczenia i podaje swoje dane, to nie ma możliwości ukarania takiej osoby na podstawie fałszywego oskarżenia czy pozorowania przestępstwa. 

Zobacz także: Fotoradar w Niemczech: Jakie prawa ma kierowca w 2026 roku?

Zmiany w ustawie mają ukrócić handel punktami karnymi w Niemczech 

Rząd Federalny 12 lutego 2025 roku przyjął projekt zmian w ustawie o ruchu drogowym, które między innymi obejmują ograniczenie procederu handlu punktami karnymi. Jak czytamy na oficjalnej stronie Federalnego Ministerstwa Transportu, firmy zajmujące handlem punktami karnymi będą podlegać karze grzywny do maksymalnie 30 tys. euro. Celem takiej kary jest odstraszenie firm przed świadczeniem usług polegających na zlecaniu przyznania się do winy za popełnione wykroczenie na rzecz osoby, która rzeczywiście dopuściła się wykroczenia drogowego. Szczególnie projekt zmian zakłada, że zakazane są oferty usług, które pozwalają kierowcom uniknąć mandatów, zakazu prowadzenia pojazdów czy otrzymania punktów karnych. 

Karane będzie samo oferowanie “odkupienia” punktów karnych. Ponadto projekt zmian dodatkowo zakłada

  • zakaz podawania danych osobowych różniących się od rzeczywistego sprawcy, 
     
  • zakaz pośredniczenia w celu uniknięcia konsekwencji za popełnione wykroczenie, 

Uniknięcie punktów karnych w Niemczech - podsumowanie

Ostateczna decyzja dotycząca wejścia w życie zmian w ustawie o ruchu drogowym jeszcze nie zapadła. Oznacza to, że proceder związany z handlowaniem punktami póki co pozostaje w szarej strefie i z pewnością wiele osób, którym grozi utrata prawa jazdy na pół roku, korzysta z luki w prawie. Jedno jest jednak pewne – czas obchodzenia prawa jest praktycznie policzony i nie jest wykluczone, że jeszcze w tym roku znacznie zostanie ograniczony cały proceder. Oczywiście kusząco dla niektórych będzie brzmieć propozycja zapłaty kilkuset euro w zamian za uniknięcie konsekwencji za popełnione wykroczenie. Ale jeśli przepisy zaczną obowiązywać, to zarówno osoba zlecająca usługę oraz usługobiorca będą musieli liczyć się z konsekwencjami.

Źródło: Do przygotowania teksty wykorzystano informacje dostępne na stronie chip.debmv.dedip.bundestag.de

Zdjęcie: fottoo – stock.adobe.com

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się