Rosnące spożycie drobiu dobija wielu rolników. Część z nich może zamknąć fermy

· Autor:
Rosnące spożycie drobiu dobija wielu rolników. Część z nich może zamknąć fermy
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Niemcom grozi kryzys branży mięsnej i drobiarskiej. Połowa hodowców trzody chlewnej chce w najbliższych 10 latach zamknąć fermy. Z kolei przemysł drobiarski wciąż zmaga się z konsekwencjami ptasiej grypy. Czy kryzysowi można jeszcze zaradzić?

Połowa hodowców trzody chlewnej chce w przyszłości zamknąć fermy 

Z najnowszego sondażu wynika, że połowa hodowców trzody chlewnej w Niemczech nie widzi przyszłości dla swoich gospodarstw i chce się wycofać z prowadzenia biznesu w ciągu najbliższych 10 lat. Z kolei właściciele mniejszych gospodarstw myślą o jeszcze szybszym zamknięciu ferm. 

Zdaniem ekspertów winę za taki stan rzeczy ponosi brak wsparcia politycznego. Hodowcy narzekają też na niską cenę wieprzowiny, która utrzymuje się od kilku miesięcy. Według danych Agrarmarkt Informations-Gesellschaft (AMI) obecnie hodowca otrzymuje 1,25 euro za kilogram wieprzowiny. Na koniec 2019 roku za kilogram wieprzowiny płacono 1,95 euro. Spadek cen związany jest m.in. z mniejszym eksportem (z powodu afrykańskiego pomoru świń Chiny zakazały eksportu wieprzowiny z Niemiec) i ze spadkiem popytu na wieprzowinę, ponieważ duża część społeczeństwa przerzuciła się na konsumpcję drobiu. 

W przemyśle drobiarskim też nie jest dobrze

Tymczasem okazuje się, że sytuacja u hodowców drobiu wcale nie jest lepsza. Szczególnie dotknięty problemami jest obszar hodowli indyków, w którym ceny paszy przewyższają ceny producentów. Ponadto przemysł drobiarski wciąż zmaga się z konsekwencjami ptasiej grypy, która dotknęła 150 gospodarstw w Niemczech. Szkody oszacowano wówczas na 30 mln euro. Dodatkowo restauracje (przez długi czas zamknięte z powodu pandemii koronawirusa) zmniejszyły zapotrzebowanie na drób. 

Ministrowie rolnictwa spotkają się w czwartek (30.09.), by przedyskutować środki pomocy dla hodowców. Stowarzyszenia hodowców w Niemczech opowiadają się za wprowadzeniem składek na dobro zwierząt. Składki te mieliby płacić m.in. detaliści i restauratorzy. 

Źródło: spiegel.de, Zdjęcie: depositphotos.com, roibu

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Hamburg, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie