Rowerem "pod prąd"
Do lata 2008 mogą rowerzyści na terenie całego obszaru miejskiego Frankfurtu na drogach jednokierunkowych w strefie ograniczonej prędkości (Tempo-30-Zone) jeździć w dwóch kierunkach.
Do lata 2008 mogą rowerzyści na terenie całego obszaru miejskiego Frankfurtu na drogach jednokierunkowych w strefie ograniczonej prędkości (Tempo-30-Zone) jeździć w dwóch kierunkach.
W środę, w dzielnicy Bornheim ustawiono pierwsze znaki, które zezwalają rowerzystom na obszarze strefy o ograniczonej do 30 km/h prędkości jeździć również w kierunku przeciwnym do nakazanego. Radni miasta wypełnili w ten sposób życzenie sformułowane przed dziesięciu laty.
W czasie kiedy inne Heskie miasta jeszcze się wahają, rowerzyści we Frankfurcie mogą w międzyczasie używać przeszło 400 jednokierunkowych ulic w strefie ograniczonej prędkości, w obydwóch kierunkach. Do połowy 2008 r również pozostałe 800 jednokierunkowych ulic w innych dzielnicach ma być otwarte dla dwukierunkowego ruchu rowerowego.
Przez długi czas odpowiedzialni za bezpieczeństwo hamowali takie przepisy. Krytycy zmiany ostrzegają przed zwiększona ilością wypadków pomiędzy kierującymi samochodami a rowerzystami. Z drugiej jednak strony wszyscy uczestnicy ruchu drogowego musza zachować zwiększoną uwagę, samochody jeżdżą ostrożniej, a rowerzyści nie wpychają się i nie zsiadają w najmniej spodziewanych momentach.
Ilość wypadków w strefach ograniczonej prędkości jest tak znikoma, że nie prowadzi się dla tej dziedziny żadnych statystyk. Pozostaje mieć nadzieję na rosnące zrozumienie i wzajemny szacunek wszystkich korzystających z dróg.
W środę, w dzielnicy Bornheim ustawiono pierwsze znaki, które zezwalają rowerzystom na obszarze strefy o ograniczonej do 30 km/h prędkości jeździć również w kierunku przeciwnym do nakazanego. Radni miasta wypełnili w ten sposób życzenie sformułowane przed dziesięciu laty.
W czasie kiedy inne Heskie miasta jeszcze się wahają, rowerzyści we Frankfurcie mogą w międzyczasie używać przeszło 400 jednokierunkowych ulic w strefie ograniczonej prędkości, w obydwóch kierunkach. Do połowy 2008 r również pozostałe 800 jednokierunkowych ulic w innych dzielnicach ma być otwarte dla dwukierunkowego ruchu rowerowego.
Przez długi czas odpowiedzialni za bezpieczeństwo hamowali takie przepisy. Krytycy zmiany ostrzegają przed zwiększona ilością wypadków pomiędzy kierującymi samochodami a rowerzystami. Z drugiej jednak strony wszyscy uczestnicy ruchu drogowego musza zachować zwiększoną uwagę, samochody jeżdżą ostrożniej, a rowerzyści nie wpychają się i nie zsiadają w najmniej spodziewanych momentach.
Ilość wypadków w strefach ograniczonej prędkości jest tak znikoma, że nie prowadzi się dla tej dziedziny żadnych statystyk. Pozostaje mieć nadzieję na rosnące zrozumienie i wzajemny szacunek wszystkich korzystających z dróg.