Rozjeżdża się sprzedaż samochodów elektrycznych w Niemczech
Gwałtowny spadek sprzedaży samochodów elektrycznych w ostatnich miesiącach w Niemczech wywołał niepokój na rynku motoryzacyjnym. Według danych Federalnego Urzędu Transportu Samochodowego (KBA), we wrześniu 2023 roku liczba nowo zarejestrowanych pojazdów elektrycznych spadła o 28,6 procent w porównaniu z ubiegłym rokiem.
Skąd taki spadek sprzedaży?
Spadek nie jest zaskoczeniem dla eksperta ds. mobilności w firmie konsultingowej Ernst&Young, Constantina Gall’a. Zwraca on uwagę, że zakupy samochodów elektrycznych miały miejsce w sierpniu ze względu na dostępność rządowych dotacji, których nie można było otrzymać we wrześniu.
W sierpniu, pod wpływem rządowych dotacji, sprzedaż samochodów elektrycznych wzrosła w Niemczech aż o 170 procent. Niemniej jednak spadek o 29 procent we wrześniu jest największym spadkiem od grudnia 2016 roku, kiedy to liczba rejestracji pojazdów elektrycznych spadła o 31 procent.
Wzrost sprzedaży aut z silnikami spalinowymi
Warto zauważyć, że w tym samym czasie samochody z silnikami spalinowymi, zarówno benzynowe, jak i diesel, cieszyły się zwiększonym popytem. Samochody benzynowe zanotowały wzrost sprzedaży o dziewięć procent w porównaniu z rokiem poprzednim, a sprzedaż pojazdów z silnikiem Diesla wzrosła o około pięć procent. Także samochody z napędem hybrydowym były popularniejsze.
Jednak wzrost w segmencie silników spalinowych nie zdołał zniwelować spadku sprzedaży samochodów elektrycznych. To oznacza, że niski popyt na samochody elektryczne ma ogólny wpływ na niemiecki rynek motoryzacyjny. Według danych KBA, we wrześniu ogólna liczba nowych rejestracji wyniosła prawie tyle samo, co w ubiegłym roku.
Niemieccy producenci samochodów ograniczają produkcję
Producenci samochodów, reagując na słaby popyt, ograniczyli produkcję. Według Stowarzyszenia Przemysłu Motoryzacyjnego (VDA), we wrześniu z fabryk niemieckich producentów wyjechało o osiem procent mniej pojazdów niż w poprzednim roku. Z tych pojazdów wyeksportowano o pięć procent mniej niż rok wcześniej.
Mimo to ogólny rynek samochodów osobowych utrzymuje się na dobrej drodze. Rynek ten wykazuje tendencję do wzrostu, choć obecny niski poziom zamówień budzi pewne obawy. Warto również zauważyć, że dynamiczny wzrost sprzedaży samochodów elektrycznych, który miał miejsce w poprzednich latach, wydaje się wyhamowywać.
Badanie ujawnia niezadowolenie z aut elektrycznych
W badaniu przeprowadzonym przez YouGov wśród 6,5 tys. niemieckich właścicieli aut elektrycznych, połowa nie kryje swojego niezadowolenia z decyzji o zakupie.
Pierwszym powodem, są wysokie koszty ładowania. Kilowatogodzina (kWh) energii elektrycznej kosztuje obecnie niecałe 30 centów dla nowych klientów, nieco więcej dla obecnych klientów. To oznacza spadek cen w porównaniu do zeszłej jesieni, kiedy wynosiły one około 60 centów, ale wciąż pozostają one wyższe niż przed kryzysem. Warto zaznaczyć, że w większości przypadków tańsze jest ładowanie w domu, gdzie cena energii elektrycznej wynosi około 40 centów. Na publicznych stacjach ładowania ceny są znacznie wyższe, a w niektórych przypadkach potrafią sięgać nawet jeden euro za kWh.
Drugi powód dotyczy niezbyt jasnych zasad ładowania auta elektrycznego. Kierowcy często dowiadują się o cenach dopiero po kilku miesiącach, gdy otrzymują rachunek za prąd. Brak przejrzystości dotyczy także publicznych punktów ładowania, co również rozczarowało dotychczasowych właścicieli samochodów z napędem elektrycznym.
Obserwuj MyPolacy.de na Facebooku, Instagramie, YouTube i Twitterze.
Masz temat który może nas zainteresować lub chcesz się podzielić z nami informacjami? Napisz do nas maila na adres [email protected].
Wróć na stronę główną MyPolacy.de
Źródło: tagesschau.de, mypolacy.de
Zdjęcie: Depositphotos.com, autor: kasto
