Skandal na Majorce. Reklama Sparkasse zagotowała władze wyspy
Lokalne władze wyspy popularnej wśród Niemców zażądały natychmiastowego usunięcia wielkiego baneru niemieckiego banku Sparkasse. Kontrowersyjna reklama promuje negatywne stereotypy, z którym Majorka próbuje walczyć i uderza w wizerunek wyspy.Rząd Balearów wydał oficjalny nakaz usunięcia reklamy. Jak donosi „Mallorca Zeitung”, pismo w tej sprawie trafiło już do operatora lotniska, firmy Aena. Minister turystyki Jaume Bauzà określił kampanię jako „absolutnie niedopuszczalną”. W swoim liście oskarżył operatora o rozpowszechnianie kontrowersyjnych treści.
Co dokładnie wzbudziło kontrowersje?
Kością niezgody stał się slogan widniejący na plakacie: "Was auf Malle passiert, wird auf Malle beglichen" („Za to, co dzieje się na Majorce, płaci się na Majorce”). W zamierzeniu twórców hasło miało promować mobilną usługę płatniczą oferowaną przez niemieckie kasy oszczędnościowe, która umożliwia szybkie płatności.
Problem tkwi jednak w grze słów. Hasło bezpośrednio nawiązuje do słynnego przysłowia „Co dzieje się w Vegas, zostaje w Vegas”, kojarzonego z imprezowym eldorado znanym z filmu “Kac Vegas”. Krytycy oraz lokalni politycy zinterpretowali reklamę jako cyniczne przyzwolenie na nieskrępowane, chaotyczne imprezowanie i bagatelizowanie problemów jakie przysparzają wyspie turyści.
Ograniczenia i walka z „turystyką alkoholową”
Dla rządu Balearów to wyjątkowo drażliwy temat, ponieważ Majorka od lat próbuje zerwać z wizerunkiem stolicy taniej rozrywki, szczególnie w rejonie plaży Palma i dzielnicy Ballermann.
W celu opanowania sytuacji władze wprowadziły rygorystyczne przepisy i wysokie grzywny. Na ulicach oraz plażach w popularnych kurortach obowiązuje całkowity zakaz spożywania alkoholu. Restrykcjami objęto również lokale gastronomiczne – zabronione jest organizowanie ofert typu happy hours oraz innych promocji zachęcających do nadmiernego picia. Dodatkowo, w strefach imprezowych wprowadzono zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w sklepach spożywczych.
– Majorka nie może i nie powinna być promowana jako cel podróży kojarzony z utratą kontroli czy nadużyciami – podkreśla stanowczo minister Bauzà, tłumacząc, że reklama Sparkasse stoi w sprzeczności z wieloletnimi wysiłkami służb i mieszkańców.
Ilu Niemców odwiedza Majorkę?
Niemcy od lat stanowią najważniejszą grupę zagranicznych gości na wyspie, co tłumaczy, dlaczego to właśnie do nich bank skierował swoją kampanię. Choć w 2025 roku Majorkę odwiedziło 4 573 834 niemieckich turystów (co oznacza lekki spadek o 1,7% w porównaniu z rokiem poprzednim), wciąż odpowiadali oni za 33,7% wszystkich gości na wyspie. Rok wcześniej, w 2024 roku liczba niemieckich urlopowiczów na całych Balearach po raz pierwszy w historii przekroczyła granicę 5 milionów, z czego aż 93% (ok. 4,65 mln) wybrało właśnie Majorkę.
Niemiecka dominacja jest widoczna także w innych statystykach. W 2025 roku lotnisko w Palmie obsłużyło łącznie 9,84 miliona pasażerów na trasach niemieckich, co potwierdza pozycję tego kraju jako rynku numer jeden dla portu. Szacuje się, że obywatele Niemiec generują około 40% całkowitego ruchu turystycznego na wyspie – ośmiu na dziesięciu Niemców wybierających Baleary decyduje się właśnie na pobyt na Majorce. Przekłada się to na gigantyczne zyski: nawet mimo lekkiego wyhamowania frekwencji w 2025 roku, turyści z Niemiec pozostają kluczowym filarem finansowym wyspy. W rekordowym 2024 roku wydali oni na Majorce aż 6,03 miliarda euro, zostawiając w tyle wszystkie inne narodowości.
Dziękujemy, za przeczytanie tego tekstu. Jeśli doceniasz publikowane przez nas treści, dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.
Zdjęcie: Jürgen Fälchle – stock.adobe.com
