Słyszymy o zgonach z powodu covida, a przez brudne powietrze też umierają ludzie

· Autor:
Słyszymy o zgonach z powodu covida, a przez brudne powietrze też umierają ludzie
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Europejska Agencja Środowiska (EEA) ustaliła, że gdyby bardziej rygorystyczne wytyczne Światowej Organizacji Zdrowia miały zastosowanie również w Unii Europejskiej, liczba zgonów spowodowanych zanieczyszczonym powietrzem mogłaby być niższa o 58%. Rzuca to nowe światło na obecne strategie krajów w tym kierunku.

Choć jakość powietrza w Europie jest coraz lepsza, to jednak co roku setki tysięcy osób padają ofiarami zanieczyszczenia drobnym pyłem i innymi zanieczyszczeniami. W poniedziałek Europejska Agencja Środowiska ogłosiła, że w 2019 roku w całej UE z tego powodu przedwcześnie zmarło około 307 tysięcy osób, z czego dziesiątki tysięcy w samych Niemczech.

Zmniejsza się zanieczyszczenie powietrza

Zgodnie z wynikami badania ponad połowie tych zgonów w całej Unii Europejskiej (około 178 tysięcy lub 58%) można było teoretycznie zapobiec, gdyby tylko wszystkie państwa członkowskie przestrzegały nowych wytycznych WHO, która we wrześniu znacznie zaostrzyła wartości graniczne dla zanieczyszczeń w powietrzu. To, co organizacja uważa za uzasadnione z punktu widzenia zdrowia, jest zatem jeszcze bardziej znacznie poniżej wartości wytycznych UE obowiązujących obecnie w Niemczech.

Dyrektor wykonawczy Europejskiej Agencji Środowiska Hans Bruyninckx powiedział, że kluczowe w kontekście wszystkich europejskich krajów jest "inwestowanie w czystsze sposoby ogrzewania, transportu, rolnictwa i przemysłu, co przełoży się na poprawę zdrowia, produktywności i jakości życia wszystkich Europejczyków". Dodał przy tym, że inwestycje te mogą uratować życie i pomóc w przyspieszeniu postępu w kierunku neutralności dwutlenku węgla.

Walka z zanieczyszczeniem powietrza trwa

W ramach tzw. Europejskiego Zielonego Ładu Komisja Europejska postawiła sobie za cel zmniejszenie liczby przedwczesnych zgonów, spowodowanych narażeniem na działanie pyłu zawieszonego o ponad 55 procent do 2030 roku, w porównaniu z 2005 rokiem. EEA stwierdziła, że Unia Europejska jest obecnie na dobrej drodze do osiągnięcia tego celu. W latach 2005-2019 liczba ta miała się zmniejszyć o około jedną trzecią.

Z drugiej strony nie oznacza to jednak, że walka z zanieczyszczeniami powietrza została wygrana. W corocznej analizie wykazano, że oprócz 307 tysięcy przedwczesnych zgonów z powodu drobnego pyłu (PM2.5), ponad 40 tysięcy innych przypadków spowodowanych jest chronicznym zanieczyszczeniem dwutlenkiem azotu, a niespełna 17 tysięcy przyziemną warstwą ozonu. W przypadku Niemiec liczby te wynoszą odpowiednio 53,8 tysięcy, 6 tysięcy i 3 350. W Niemczech wartości powyżej limitów UE zostały zmierzone dla dwutlenku azotu (NO₂), ozonu przyziemnego (O3) i benzo(a)pirenu (BaP) – rakotwórczego zanieczyszczenia, które powstaje głównie podczas spalania węgla i drewna.

Wartości tych nie należy sumować ze względu na możliwość podwójnego liczenia. Ogólnie jednak EEA dochodzi do wniosku, że sytuacja poprawiła się w 2019 roku w porównaniu z poprzednim rokiem, głównie w przypadku dwutlenku azotu. Ale pomimo postępów poczynionych w ostatnich latach, wciąż jest "daleka droga do osiągnięcia poziomu nowych wartości granicznych WHO" - powiedział Dyrektor Regionalny WHO Europa, Hans Kluge.

Źródło: rnd.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: stokkete

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Informacje o publikacji
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie