Spacer po pijaku. Czy można dostać mandat w Niemczech?
W Niemczech obowiązuje surowe prawo drogowe. Mało kto wie, że za poruszanie się po pijanemu jako pieszy również można stracić prawo jazdy kategorii B. Dotyczy to nawet sytuacji, gdy samochód został na parkingu.Rezygnacja z jazdy auta po spożyciu alkoholu to odpowiedzialna decyzja. Należy jednak pamiętać, że niemieckie przepisy nie zwalniają pieszych z obowiązku zachowania trzeźwości. Osoba idąca pieszo to taki sam uczestnik ruchu jak kierowca. Jeśli zagraża bezpieczeństwu na drodze, trzeba liczyć się z karami
Kiedy w Niemczech można dostać mandat za chodzenie po pijanemu?
Samo bycie pod wpływem alkoholu na chodniku nie jest przestępstwem ani wykroczeniem. Niemieckie prawo nie przewiduje kar za sam fakt spaceru po wypiciu piwa. Mandat pojawia się dopiero wtedy, gdy nietrzeźwy pieszy stwarza realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Przykłady to wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadące auta, zataczanie się na pas ruchu lub doprowadzenie do kolizji z rowerzystą.
Jakie są kary za chodzenie po pijaku w Niemczech?
Odebranie prawa jazdy to najgroźniejsza kara za naruszenie przepisów pod wpływem alkoholu. Jeśli policja uzna, że pieszy ma problem z alkoholem, zgłasza sprawę do urzędu komunikacji (Fahrerlaubnisbehörde).
Urząd nakazuje przejście testu psychologiczno-lekarskiego, czyli MPU (Idiotentest). Odmowa wykonania badania lub jego negatywny wynik oznacza automatyczną utratę uprawnień do prowadzenia pojazdów. Dodatkowo, przy stężeniu od 0,2 promila we krwi, ubezpieczalnia odmówi wypłaty odszkodowania z prywatnego NNW w razie wypadku.
Oprócz utraty prawa jazdy, policja nakłada standardowe kary finansowe za konkretne wykroczenia na drodze:
- Za przejście na czerwonym świetle płaci się 5 euro (jeśli dojdzie do wypadku: 10 euro).
- Chodzenie po jezdni, gdy obok jest wolny chodnik, kosztuje 5 euro.
- Za marsz prawą, złą stroną drogi poza miastem grozi 5 euro mandatu.
- Złe przechodzenie przez ulicę, które doprowadzi do wypadku, to kara 10 euro.
- Za wejście na autostradę (Autobahn) lub drogę ekspresową płaci się 10 euro.
- Przechodzenie przez barierki na drodze kosztuje 5 euro. Jeśli to zachowanie spowoduje wypadek, mandat wyniesie 10 euro.
- Najwyższa kara grozi za wejście na tory przy zamkniętym szlabanie – jest to aż 350 euro i punkt karny.
Czy od mandatu można się odwołać?
Od każdej decyzji niemieckiego urzędu można się odwołać. Po wykroczeniu na adres domowy przychodzi oficjalny dokument z karą, czyli Bußgeldbescheid. Od dnia jego odebrania jest dokładnie 14 dni na złożenie sprzeciwu (Einspruch). Pismo należy wysłać listem poleconym do urzędu, który wydał decyzję. W treści trzeba krótko opisać sytuację i podać dowody na swoją niewinność (np. zdjęcia miejsca lub zeznania świadków). W trudnych przypadkach warto zaangażować polskojęzycznego adwokata w Niemczech.
Czy w Niemczech można trafić na izbę wytrzeźwień?
W Niemczech nie ma klasycznych izb wytrzeźwień, jakie działają w Polsce. Istnieje jednak policyjna cela zatrzymań, czyli Ausnüchterungszelle. Jeśli pijany pieszy jest agresywny, nie kontroluje swojego zachowania lub nie da się ustalić jego adresu, policja ma prawo zamknąć go w celi do czasu wytrzeźwienia. Rachunek za nocleg w policyjnym areszcie, opiekę lekarza oraz transport radiowozem wynosi zazwyczaj od 100 do kilkuset euro.
Dziękujemy, za przeczytanie tego tekstu. Jeśli doceniasz publikowane przez nas treści, dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.
Zdjęcie: Zoran Zeremski – stock.adobe.com


