Sprawdzono jakie byłyby skutki, gdyby bomba atomowa spadła na Berlin
Obecnie niebezpieczeństwo konfliktu nuklearnego wydaje się być bardziej realne niż w ostatnich dziesięcioleciach. Jakie byłyby konkretne konsekwencje, gdyby bomba atomowa wybuchła w niemieckim mieście, takim jak Berlin czy Frankfurt? Szczegółowe badanie pokazuje, że skutki byłyby katastrofalne.Przez długi czas po zimnej wojnie uważano, że wojna nuklearna nie jest już zagrożeniem. Od czasu wybuchu wojny w Ukrainie i związanych z nią gróźb wobec tego kraju i NATO, niebezpieczeństwo ponownie wzrosło. Wiele osób w związku z tym zastanawia się, jakie skutki miałaby bomba atomowa w Niemczech.
Czym jest i jak działa broń jądrowa?
Po raz ostatni broń jądrowa w konfliktach zbrojnych została użyta w 1945 roku. Pierwszymi i jedynymi zastosowaniami tego rodzaju broni było zrzucenie ich na Hiroszimę i Nagasaki. Atak nuklearny, jak obawiano się od dziesięcioleci, byłby dramatycznym naruszeniem międzynarodowego prawa. Mimo to mocarstwa nuklearne, takie jak Rosja czy USA posiadają w swoich arsenałach mnóstwo takich bomb. Według danych z 2019 roku - około 13 900.
Broń jądrową można rozmieścić na wiele sposobów, od bomby zrzuconej z samolotu, po rakietę lub pocisk manewrujący. Mogą z nich korzystać zarówno stałe bazy rakietowe, jak i statki, łodzie podwodne czy mobilne systemy uzbrojenia. Broń jądrowa opiera się na zasadzie rozszczepienia jądrowego lub syntezy jądrowej. W przeciwieństwie do pokojowego wykorzystania energii atomowej w elektrowni, rozszczepienie bomby odbywa się w sposób niekontrolowany i z zawrotną prędkością.
To, jak niebezpieczna i destrukcyjna może być bomba atomowa, zależy głównie od jej wielkości i sposobu rozmieszczenia. Maksymalną siłę niszczącą rozwija, gdy eksploduje w powietrzu, dzięki czemu fala uderzeniowa może rozprzestrzenić się najdalej. Przy wielkości bomby atomowej energia wybuchu jest obliczana w ekwiwalentach wybuchowego TNT. Bomba atomowa zrzucona na Hiroszimę ("Little Boy") miała wybuchową siłę około 12,5 kiloton TNT.
Co, gdyby bomba uderzyła w Berlin i Frankfurt?
W 2020 roku organizacja ekologiczna Greenpeace obliczyła, co by się stało, gdyby celem ataku nuklearnego stały się Niemcy. Jako przykłady w celu oceny konsekwencji przyjęto Berlin i Frankfurt. Co prawda oba miasta leżą w niedalekiej odległości od siebie, ale dają przybliżone oszacowanie wielkości wpływu takiego zdarzenia.
W badaniu założono, że 20-kilotonowa bomba spadła przed gmach Reichstagu w stolicy. W promieniu 260 metrów wszystko zniknęłoby z powierzchni ziemi, a śmierć poniosłoby około 1000 osób. W promieniu 590 metrów budynki zostałyby poważnie zniszczone, a śmierć poniosłoby około 4,5 tysiąca osób. Generalnie śmiertelną dawkę promieniowania i fala ciśnienia bardzo mocno dotknęłyby osoby na obszarze 1,4 kilometra. Szacuje się, że zginęłoby około 20 tysięcy osób.
Skutki byłyby jeszcze bardziej drastyczne, gdyby strategiczna broń nuklearna była wycelowana we Frankfurt. W tym przypadku bezpośrednim skutkiem byłaby śmierć około 500 tysięcy osób, a kolejne 165 tysięcy osób zmarłoby z powodu nowotworów. W tym przypadku obszar skażenia radioaktywnego rozciągałby się na dużą część Niemiec. Ze względu na typowy kierunek wiatru można było założyć, że opad rozprzestrzeniłby się na góry Harz.
Źródło: infranken.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: curraheeshutter
