Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Strach paraliżuje gimnazjalistów

Avatar użytkownika MayaJ
Skrócony do ośmiu lat okres nauki w gimnazjum niesie ze sobą wiele problemów dla heskich uczniów. Pediatrzy informują o częstych zachorowaniach dzieci, specjaliści krytykują &#8222;umózgowioną szkołę&#8221;
Skrócony do ośmiu lat okres nauki w gimnazjum niesie ze sobą wiele problemów dla heskich uczniów. Pediatrzy informują o częstych zachorowaniach dzieci, specjaliści krytykują „umózgowioną szkołę”

Z początkiem tego roku szkolnego, gimnazja i oddziały gimnazjalne w kooperujących zespołach szkół w całej Hesji zostały przestawione na tzw. tryb G8. Oznacza to, że wszyscy piąto- i połowa szóstoklasistów nie po 13, ale po 12 klasie będzie zdawać egzamin maturalny. Średni szczebel został skrócony z sześciu do pięciu lat. W ten sposób już szóstoklasiści maja tygodniowo do 35 godzin lekcyjnych.

Skutek jest taki, że coraz więcej dzieci skarży się na bóle głowy i brzucha. Lekarze mówią o eksplozji chorób wśród gimnazjalistów. „Te dzieci – mówi pediatra dr Thomas Berger – są pod nieprawdopodobną presją”. Piętnasto- i szesnastolatkom przepisuje się już lekarstwa na uspokojenie. „Moi koledzy przepisują często antybiotyki, ponieważ tego życzą sobie rodzice. Wszystko byle dziecko nie musiało przebywać za długo w domu i nie straciło kontaktu ze szkołą”. Obecnie 118 pediatrów dyskutuje o coraz częściej pojawiających się zachorowaniach w szkołach. Jeden wniosek postawili już lekarze: „Reforma kształcenia gimnazjalnego zbyt wiele oczekuje od dzieci”.

Specjaliści ds. oświaty mówią o wielkim błędzie jakim było skondensowanie nauki na średnim szczeblu. „W krytycznym okresie wzrostu coraz więcej materiału wciska się do młodych głów” – mówi profesor Horst Rumpf z uniwersytetu frankfurckiego. „Taki rodzaj umózgowionej szkoły w tej fazie rozwoju prowadzi do swoistej blokady przyswajania wiedzy”. Nie można tempa przyswajania wiedzy stale zwiększać jak „przez wciśnięcie pedału gazu w samochodzie”.

Również rodzice zaczynają już odczuwać tempo w jakim muszą pracować dzieci. Wiele z nich nie ma czasu na zwykłą zabawę, zostaje niewiele czasu na zajęcia dodatkowe. Do późnego wieczora odrabiają lekcje. Główne obciążenie zostało przeniesione na klasy 8 i 9, okres dojrzewania, kiedy uczniowie potrzebują czasu dla siebie, dla odnalezienia swojej tożsamości i podtrzymywania kontaktów socjalnych.

Poza obciążeniem psychicznym dochodzi jeszcze fizyczne. Brak czasu na uprawianie sportu i ruch w ogóle.

Kluby sportowe nie odczuwają jeszcze braków wśród jedenasto- i dwunastolatków, ale są już na taką okoliczność przygotowani. Twierdzą, że jeżeli zajdzie potrzeba to treningi będą odbywać się również we wcześniejszych godzinach, dostosowane będą do potrzeb młodzieży.
Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się