Straciła pracę, bo nie chciała… zdjąć chusty
Pierwszego dnia pracy w ratuszu muzułmanka została poproszona o zdjęcie chusty z głowy. Kiedy kobieta odmówiła, burmistrz podjęła decyzję o jej zwolnieniu.
"Chusta nie jest środkiem wyrażania przekonań religijnych. Na to nie ma miejsca w ratuszu. Tak samo, jak nie ma w nim krzyża" – tłumaczyła serwisowi zeit.de burmistrz Elisabeth Herzog-von der Heide (SPD).
Burmistrz zaznaczyła, że w przyszłości, w celu uniknięcia podobnych sytuacji, przed zatrudnieniem muzułmańskiej kobiety magistrat będzie pytał, czy może ona pracować bez chusty.
Aprobata i oburzenie
"Jeśli na terenie ratusza krzyże nie są dozwolone, to nie może być również żadnego specjalnego traktowania muzułmanów" – komentował sytuację Thomas Jung z antyislamskiej partii Alternatywa dla Niemiec.
Decyzję burmistrz skrytykował Sven Petke (CDU), który stwierdził, że w przypadku 48-letniej Palestynki nie było prawnych podstaw do jej zwolnienia.
Michalina Rosner
Źródło: wp.pl
Zdjęcie: pixabay.com/en/muslima-muslim-woman-eyes-fashion-1331980, autor: andreas160578