Szczepienia małych dzieci
W klasie z przeciętnie 28 uczniami co najmniej dwoje nie ma wymaganej ilości szczepień profilaktycznych. Do tego typu profilaktyki zalicza się szczepienia przeciwko kokluszowi, tężcowi, odrze, śwince i różyczce. Ośmioro na dziesięcioro rodziców uważa szczepienia za zbędne, trzy czwarte z nich obawia się dodatkowo powikłań i działań ubocznych szczepionek. Blisko połowa jest zdania, że tzw. choroby wieku dziecięcego wzmacniają system odpornościowy. Tymczasem eksperci twierdzą, iż szczepienia chronią niemowlęta i małe dzieci przed infekcjami, na które w późniejszym wieku bez tej profilaktyki chorowałyby bardzo ciężko. Dodatkowo nowoczesne preparaty są dobrze przyjmowane, a powikłania występują w niezwykle sporadycznych przypadkach. Ważne jest jak najwcześniejsze chronienie dzieci przed tężcem czy żółtaczką typu B i C. Podstawowe szczepienia powinny zacząć być podawane po zakończeniu drugiego miesiąca życia i zakończone do 14 miesiąca życia dziecka. Część szczepionek daje odporność na całe życie, niektóre muszą być odnawiane u osób dorosłych.
Dane na temat braków szczepień opublikowała Techniker Krankenkasse.