Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Tej branży kryzys się nie ima

Avatar użytkownika MayaJ
Jak każdego roku przed grudniowymi świętami sklepy z zabawkami (zarówno w realu jak i wirtualne) przeżywają oblężenie.
Grudzień to dla branży zabawkarskiej czas prawdziwych żniw. Kilka tygodni przed Bożym Narodzeniem sklepy z zabawkami robią 40% rocznych obrotów. I jak co roku handlowcy są pełni nadziei, że zarówno rodzice jak i dziadkowie okażą się hojni. Nikt nie przypuszcza, aby kryzys miał dotknąć najmłodszych. Na prezenty w tym roku przeciętne gospodarstwo domowe przeznaczy ok. 285 euro, to o 6% więcej niż w roku ubiegłym. Większą część z tego dostaną dzieci, które najczęściej otrzymują od rodziców słodycze, zabawki, książki i ubrania,prezenty średniej wartości ok. 150 euro. Od dziadków i dalszej rodziny wartość dodatkowych prezentów kształtuje się na poziomie ok. 130 euro. Branża zabawkarska ma nadzieję na nowy rekord w tym roku i przekroczenie kwoty 2,7 miliarda euro. Każdego roku do sklepów trafia 70.000 nowości, część produktów uzyskuje nowe kolory, nowe opakowania. Ceny pozostają na stabilnym poziomie mimo rosnących kosztów związanych z podwyżkami u głównego dostawcy, Chin. Część produkcji została w związku z tym przeniesiona do krajów południowej Azji, jak Wietnam i Tajlandia oraz z powrotem do krajów europejskich. Większą część zakupów klienci w dalszym ciągu robią w tradycyjnych sklepach, sklepy internetowe są w zdecydowanej ofensywie, zwłaszcza że zmieniają się również gusty dzieci.
Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się