Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Trudna sytuacja uderza w znaną sieć. Do zamknięcia nawet 400 sklepów

Avatar użytkownika Redakcja MyPolacy
Znana sieć sklepów Kik zapowiedziała wprowadzenie planu restrukturyzacyjnego. W jego ramach, według informacji do jakich dotarł “Immobilien Zeitung”, brane pod uwagę jest zamknięcie jednego na sześć sklepów w Niemczech.

Dyskont Kik zapowiedział szerokie zmiany organizacyjne, które mają wzmocnić pozycję marki na coraz trudniejszym rynku. W ramach działań restrukturyzacyjnych rozważane jest ograniczenie liczby placówek w Niemczech, a także dalsza reorganizacja w całej strukturze firmy - co odbije się również na pracownikach. 

Możliwe zamknięcie nawet 400 sklepów w Niemczech

Koncern należący do Grupy Tengelmann prowadzi obecnie około 4200 sklepów w 14 państwach europejskich, w tym 2400 na rynku niemieckim. W strukturach firmy zatrudnionych jest ponad 32 tys. osób, z czego blisko 19 tys. pracuje w Niemczech.

Według doniesień „Immobilien Zeitung”, skala planowanych redukcji może objąć nawet 400 sklepów, co odpowiadałoby zamknięciu jednego na sześć w Niemczech. Kierownictwo podkreśla jednak, że większość placówek pozostaje rentowna, a równolegle planowane jest otwieranie nowych. 

Dlaczego KiK chce zamknąć sklepy? 

Restrukturyzacja ma na celu podniesienie efektywności i ograniczenie kosztów. Firma wskazuje na wysoką inflację, spadek skłonności klientów do zakupów, trudności w globalnych łańcuchach dostaw oraz nasilającą się konkurencję w handlu detalicznym.

Przedstawiciele sieci zapowiedzieli, że proces zmian potrwa kilka lat i będzie prowadzony równolegle z dalszą ekspansją sieci. Na ten moment nie wiadomo, w jakich lokalizacjach sklepy zostaną zamknięte.

Kik jednym z najczęściej odwiedzanych dyskontów w Niemczech 

Badania konsumenckie przeprowadzone w ubiegłym roku pokazują, że najczęściej odwiedzanymi sieciami dyskontów non-food pozostają Tedi oraz Kik. Na te marki wskazało odpowiednio 81% i 80% ankietowanych poszukujących artykułów codziennego użytku poza żywnością.

Wysoką popularnością cieszą się także Action i Woolworth. Pierwszą sieć odwiedza 60% klientów, a drugą 59%. Dane te potwierdzają, że obie marki konsekwentnie umacniają pozycję na niemieckim rynku detalicznym i stanowią coraz poważniejszą konkurencję dla liderów segmentu.

Regularne zakupy w dyskontach non-food

Blisko 60% konsumentów zadeklarowało, że zakupy w tego typu placówkach realizowane są raz w miesiącu. Około jedna trzecia respondentów wybiera się tam co dwa lub trzy tygodnie. Wyniki badania wskazują na rosnącą rolę dyskontów non-food w codziennych przyzwyczajeniach zakupowych mieszkańców Niemiec.

Wykorzystane źródła:

- rnd.de: Kik will Filialen schließen: Textildiscounter unter Druck

Źródło zdjęcia: scokerocr - stock.adobe.com

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się