Tu padł rekord najniższej ceny za litr paliwa w Niemczech
Usterka techniczna na dwóch stacjach paliw w bawarskim Moosburgu an der Isar doprowadziła do nagłego spadku cen. Pomyłka w systemie uderzyła w cenniki tak niefortunnie dla właścicieli, że kierowcy płacili za litr paliwa nawet o kilkadziesiąt centów mniej.Do całej sytuacji doszło w parku przemysłowym Degernpoint w Moosburgu (Bawaria). Nietypowe stawki pojawiły się jednocześnie na dwóch sąsiadujących ze sobą obiektach: na niezależnej stacji VTM (Staack) oraz na stacji Orlen Express przy markecie Aldi. Efekt tego był taki, że 1 października padł rekord - nigdzie w Niemczech ceny paliw nie były tak niskie.
Niezależna stacja paliw w parku przemysłowym Degernpoint w Moosburgu an der Isar – obiekt, na którym doszło do awarii cennika. (Źródło: Google Street View / Google Maps)
Ile kierowcy płacili za litr benzyny i ropy?
Niskie ceny błyskawicznie trafiły do popularnych aplikacji monitorujących rynek m.in. ich-tanke.de czy aplikacji ADAC, wywołując natychmiastowy szturm kierowców z sąsiednich powiatów Freising, Erding i Landshut. Nic dziwnego, bo cena 1,80 € za litr benzyny Super (E5/E10) oraz 1,95 € za litr oleju napędowego (na stacji Orlen cena diesla była o 1 cent wyższa), stała się nie lada okazją do sporych oszczędności przy zatankowaniu pełnego baku.
Według oficjalnych cotygodniowych raportów ADAC, średnia cena paliwa w tym okresie była zauważalnie wyższa, co czyniło ofertę z Moosburga najtańszą w całych Niemczech.
Szokująco niska cena wywołała zator sięgający ponad 300 metrów, który całkowicie zablokował główną arterię dojazdową. Pracownicy okolicznych przedsiębiorstw musieli ręcznie kierować ruchem, aby umożliwić wyjazd pojazdom z sąsiednich parkingów.
Tankowanie po niższej cenie tylko do południa
Powodem obniżki nie była planowana akcja marketingowa, tylko błąd ludzki i techniczny podczas rutynowej, porannej aktualizacji cennika. Informację tę oficjalnie potwierdziła rzeczniczka prasowa spółki Orlen Deutschland.
Operatorzy stacji nie mogli jednak natychmiast przywrócić normalnych cen ze względu na rygorystyczne niemieckie prawo. Zgodnie z regulacjami Markttransparenzstelle für Kraftstoffe (MTS-K) – państwowego urzędu ds. przejrzystości rynku paliw przy Federalnym Urzędzie Kartelowym – zmiana cen dokonywana jest w określonych godzinach.
W efekcie kolejna korekta za litr w systemie mogła wejść w życie dopiero dokładnie o godzinie 12:00. Ostatni szczęśliwcy zatankowali tańsze paliwo o 11:59. Tuż po południu ceny na pylonach automatycznie powróciły do poziomu rynkowego, podnosząc cenę diesla do 2,05 €/l.
Jeśli ten tekst okazał się dla Ciebie przydatny, bądź z podobnymi na bieżąco. Dodaj nas do preferowanych źródeł w Google.
Zdjęcie: ferkelraggae – stock.adobe.com


