Ustawa o ochronie przed infekcjami zmieniona trzeci raz. Większe prawa dla landów i nie tylko
Obowiązujące aktualnie w Niemczech przepisy sprawiają, że wymóg dotyczący maseczki czy zachowania dystansu uzależniony jest od rozwoju sytuacji pandemicznej. Niebawem jednak ma się to zmienić, a władze krajów związkowych otrzymają więcej uprawnień. W tym celu po raz trzeci ma zostać zmieniona ustawa o ochronie przed infekcjami.Na początku pandemii wprowadzanie przez kraje związkowe środków bezpieczeństwa miało bardzo niejasną podstawę prawną. Ograniczenia w kontaktach z innymi, zamknięcia firm czy godziny policyjne - wszystko to opierało się na paragrafie 28 federalnej ustawy o ochronie przed infekcjami, wprowadzonej wiosną 2020 roku. Była to tak zwana klauzula generalna bez szczególnych przesłanek.
Zmiany w ustawie o ochronie przed infekcjami
Na przestrzeni kilkunastu następnych miesięcy Bundestag kilkakrotnie zmieniał podstawę prawną, a niebawem ma do tego dojść poraz kolejny. Aby jednak lepiej zrozumieć planowane zmiany, warto spojrzeć wstecz. Latem 2020 roku sądy często wyrażały wątpliwości, czy klauzula generalna ustawy o ochronie przed infekcjami była faktycznie wystarczająca, jako stała podstawa prawna dla wszystkich środków bezpieczeństwa, wprowadzanych przez władze krajów związkowych.
W ramach przepisów rządy stanowe mogą ustanawiać zasady dotyczące ochrony przed infekcjami w drodze rozporządzenia, ale tylko w ramach określonych przez ustawodawcę. Oznacza to, że kraje związkowe potrzebują podstawy prawnej dla podejmowanych decyzji, które musi przyjąć Bundestag. Klauzula generalna w §28 ustawy o ochronie przed infekcjami prawdopodobnie nie byłaby w dłuższej perspektywie wystarczająca jako podstawa prawna.
W listopadzie ustawodawca podjął decyzję o dodaniu §28a do ustawy. Nowe rozporządzenie zawierało obszerny, szczegółowy katalog środków bezpieczeństwa, jakie mogą wprowadzić kraje związkowe - począwszy od wymogu noszenia maseczki, przez ograniczenia w kontaktach ludzkich, aż po zamykanie firm. Warunkiem tych działań było i w dalszym ciągu jest ustanowienie przez Bundestag sytuacji pandemicznej o zasięgu krajowym. Po raz ostatni do zmiany oświadczenia przez rząd doszło 25 sierpnia.
Do ustawy o ochronie przed infekcjami dodano następnie paragraf 28b. Obowiązkowo określa pewne środki w całym kraju przez prawo federalne - w przeciwieństwie do środków określonych przez rządy stanowe w drodze rozporządzenia. Wdrożenie ich przez kraje związkowe nie było już konieczne. Ograniczenia dotyczące wyjazdów i kontaktów oraz zamknięcia firm zostały automatycznie zastosowane po siedmiu dniach od momentu, gdy wskaźnik zakażeń przekroczył 100.
Jakie zmiany mogą wejść w życie?
Partie koalicyjne chcą teraz ponownie zmienić treść ustawy. SPD, Zieloni i FDP mają możliwość sugerowania zmian po spotkaniu Bundestagu, dlatego niewykluczone, że niebawem dojdzie do oficjalnego złożenia propozycji i poddania jej pod głosowanie. Tłem tej zmiany jest to, że politycy nie chcą przedłużania sytuacji epidemicznej. Dzieje się tak, ponieważ rząd federalny ma szczególne uprawnienia do wydawania rozporządzeń ustawowych. W swoim projekcie ustawy SPD, Zieloni i FDP piszą o "specjalnych prawach wykonawczych i rozległych kompetencjach, których zgodność z podstawą konstytucyjną w miarę trwania pandemii budzi coraz większe wątpliwości".
Zgodnie z planowanymi zmianami, choć koniec pandemii w Niemczech nie jest jeszcze widoczny, w przyszłości kraje związkowe mogą mieć większą dowolność w ustanawianiu lokalnych obostrzeń. Innymi słowy, wprowadzane mogą być ograniczenia, które tylko nieznacznie ograniczają prawa podstawowe. W projekcie ustawy wskazano, że mogą to być wymagania dotyczące odległości i maseczek, posiadanie dowodów 2G i 3G w związku z ograniczeniami dostępu, np. w restauracjach lub hotelach, wymagania dla szkół, uniwersytetów i żłobków.
Oznacza to, że nadal będzie obowiązywać jednolita federalna podstawa prawna dla odpowiednich środków bezpieczeństwa podejmowanych przez kraje związkowe – ale to, czy i w jaki sposób kraje związkowe z nich skorzystają, zależy od nich. Mimo ogólnokrajowej jednolitej podstawy prawnej mogą obowiązywać – jak zawsze – regionalnie odmienne przepisy.
Źródło: tagesschau.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: Spitzi
