Uwaga kierowcy: W Polsce działa już nowy mandat. Kara do 30 tys. złotych
Od 10 kwietnia 2021 roku w polskim taryfikatorze obowiązuje nowa kara - za podróż w niebezpiecznych warunkach. Zmianę prawa zaproponowało Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, a premier Mateusz Morawiecki ją zatwierdził. Na szczęście - zmiana prawa nie obowiązuje wszystkich kierowców.Zmiana dotyczy art. 117, który do tej pory obowiązywał wyłącznie zarządców nieruchomości. Jednak Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji dodało drugi paragraf, uwzględniający kierowców.
Mandat za brud w samochodzie
Zgodnie z nowelizacją przepisów osoby zajmujące się przewozem osób (np. taksówkarze, kierowcy busów i autobusów) będą podlegali karze za nieutrzymanie pojazdu w czystości i w nieodpowiednim stanie sanitarnym. Czyli m.in. za brak środków dezynfekujących i brud w samochodzie lub w autobusie.
Za złamanie prawa kierowcy grozi mandat w wysokości od 100 do 250 złotych. Kierowca nie musi przyjmować mandatu, wówczas sprawa zostanie skierowana do sanepidu. Jednak tu kara administracyjna może wynosić od 5 tys. do 30 tys. złotych.
Nowe obostrzenie wprowadzono w ramach walki z koronawirusem.
Maseczka w samochodzie
W Polsce prowadzenie samochodu w maseczce ochronnej nie jest obowiązkowe. Sprawa ma się inaczej w przypadku policyjnej kontroli. Wówczas maseczka jest obowiązkowa. Jednak kierowca powinien ją zdjąć przy legitymowaniu w celu ustalenia tożsamości.
Zdjęcie: 123rf.com, picsperfect
Źródło: biznes.interia.pl
