W Niemczech pojawił się pomysł zamykania regionów. Mocny sprzeciw gmin i powiatów
Szef Urzędu Kanclerza Federalnego oraz minister do zadań specjalnych, Helge Braun opowiedział się za zamykaniem regionów o dużym wskaźniku infekcji. Pomysł spotkał się z ostrym sprzeciwem.Zdaniem Brauna (CDU) tylko czasowe „odcięcie” regionu z dużą liczbą nowych infekcji może szybko opanować lokalne ognisko koronawirusa i nie doprowadzić do jego rozpowszechniania się. Braun zaapelował także do władz poszczególnych landów o bardziej ukierunkowane interwencje w przypadku wybuchów ognisk koronawirusa, by landy mogły ufać sobie wzajemnie.
Zamykanie regionów jest „prawie niemożliwe” do wykonania
Na pomysł Brauna sceptycznie zareagowało Stowarzyszenie Miast i Gmin. Zdaniem jego członków ograniczenie podróży dla całych miast i powiatów jest „prawie niemożliwe” do wykonania.
Należałoby sprawdzać każdą osobę opuszczającą miasto lub powiat. Jest to prawie niemożliwe do wykonania – powiedział dyrektor Stowarzyszenia Miast i Gmin, Gerd Landsberg dla telewizji ZDF.
Niemcy walczą z koronawirusem
W wielu regionach Niemiec epidemia koronawirusa jest pod kontrolą. W ostatnim tygodniu 122 powiaty nie przekazały ani jednej nowej infekcji do Instytutu im. Roberta Kocha. W żadnym z 401 powiatów nie przekroczono progu nowych infekcji, który wynosi 50 nowych infekcji na 100 000 mieszkańców w ostatnich siedmiu dniach.
To Cię zainteresuje:
> Od 2021 roku trudniej o pracę w Anglii. Czy Polacy zaczną szukać pracy w DE?
Zdjęcie: 123rf.com, Yelizaveta Tomashevska
