Właściciel restauracji skontrolował urzędników. Nie mieli dowodów szczepienia i wrócili z policją

· Autor:
Właściciel restauracji skontrolował urzędników. Nie mieli dowodów szczepienia i wrócili z policją
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

W jednej z restauracji w Nadrenii Północnej-Westfalii doszło do dość nietypowej kontroli paszportu covidowego. W lokalu pojawili się urzędnicy, którzy chcieli skontrolować przestrzeganie zasady 2G. Kierownik obiektu nalegał, aby pokazali oni swoje karty szczepień, jednak tego odmówili. Na miejscu pojawiła się policja.

Kierownik restauracji "Palazzo im Wiedenhof" z Haan w Nadrenii Północnej-Westfalii postanowił szczegółowo przestrzegać zasady 2G. Jego "łupem" padło czterech urzędników, którzy chcieli skontrolować klientów, jednak sami nie chcieli przedstawić swoich kart szczepień. W efekcie właściciel restauracji wezwał policję.

Kierownik restauracji chciał skontrolować urzędników

Dopiero po przybyciu policjantów na miejsce dwóch pracowników Urzędu Porządku Publicznego postanowiło okazać dokumenty. Dwóch pozostałych ostatecznie również weszło do restauracji. Warto pamiętać, że zarówno urzędnicy kontrolujący, jak również pracownicy gastronomii w Niemczech nie podlegają regule 2G, ale 3G.

- Zrozumiałe jest, że przepis, zgodnie z którym teoretycznie nieuodpornieni policjanci lub urzędnicy porządku publicznego mogą przeprowadzać kontrole 2G na pierwszy rzut oka spotyka się z niezrozumieniem - skomentował incydent wiceszef Urzędu Porządku Publicznego w Haan Rainer Skroblies.

Kierownik restauracji, w której doszło do incydentu patrzy na całą sytuację z humorem. Ponieważ jednak jego obiekt od tygodni skrupulatnie przestrzega zasad reguły 2G, nie można przeoczyć istotnej sprzeczności. Teoretycznie nieszczepieni pracownicy urzędu porządku publicznego mają prawo wejść do restauracji i sprawdzić, czy goście przestrzegają przepisów.

Burmistrz chwali właściciela restauracji

Prawnik z Kolonii Guido Theißen odwołał się również do rozporządzenia o ochronie przed infekcjami. Jasno jest w niej uregulowane, że każdy, kto wchodzi do restauracji lub obiektu gastronomicznego musi mieć ze sobą dowód szczepienia. Prawnik nie widzi powodu, aby funkcjonariusze organów ścigania mieli być wyjątkiem od tej reguły.

Rainer Skroblies wytłumaczył jednak powody, dla których przepisy brzmią tak, a nie inaczej. - Kiedy pracownicy Urzędu Porządku Publicznego odwiedzają obiekty gastronomiczne w celu przeprowadzenia kontroli zgodnie z rozporządzeniem o ochronie przed infekcjami, są "na służbie". W takiej sytuacji mają prawo do kontroli właściwie w każdej chwili - wyjaśnił.

Burmistrz Haan Bettina Warnecke zabrała głos w sprawie zdarzenia w restauracji. Z jednej strony podkreśliła, że urzędnicy porządku publicznego "legalnie wykonali swoją pracę", ale z drugiej z zadowoleniem przyjęła fakt, że właściciel obiektu "tak poważnie traktuje przestrzeganie zasady 2G".

Źródło: focus.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: leopictures

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie