Wróg numer jeden

· Autor:
Wróg numer jeden
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Mieszkańcom Niemiec coraz bardziej doskwiera hałas. 60 procent niemieckiej populacji skarży się na zbyt wysoki poziom hałasu w miastach.

Niemcy są bez wątpienia państwem rozwijającym się. Siłą rzeczy musi przybywać samochodów, które powodują nadmierny hałas.

Badania dowodzą, że już około 70 dB niekorzystnie wpływa na organizm człowieka. Zbyt duże natężenie hałasu może prowadzić do uszkodzenia narządu słuchu, a nawet negatywnie wpływa na psychikę człowieka. Im dokuczliwość dźwięku jest większa i dłuższa, tym poważniejsze są konsekwencje. Nic dziwnego, że niemieccy politycy wypowiedzieli hałasowi wojnę!

Na przykład władze Berlina w ostatnim czasie przedstawiły plan działania na walkę z hałasem do 2018 roku. Plan przewiduje wiele metod m.in. rozwój ścieżek rowerowych. Rozbudowana sieć ścieżek rowerowych ma zachęcić Niemców do zmiany środka komunikacji z samochodu na rower. Ponadto w planach jest instalacja dźwiękoszczelnych okien oraz zastosowanie nowych układów smarowania szyn tramwajowych.

Władze niemieckich miast będą musieli stawić czoła jeszcze jednemu, chyba najważniejszemu problemowi. Państwo Niemieckie wciąż zbyt mało pieniędzy przeznacza na walkę z hałasem. Dwa miliony euro rocznie to wciąż za mało!

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
München, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie