Wybory w Bawarii to nie próba generalna
Po niedzielnych wyborach Bawarią niepodzielnie rządzić będzie Unia Chrześcijańsko-Społeczna, jej dotychczasowy koalicjant (FDP) nie przekroczył progu wyborczego.
Bawaria nie była próbą generalną, ale wiele wskazuje, że w wyborach do Bundestagu wyniki będą podobne. CSU i CDU z pewnością zdobędzie przewagę, ale czy będzie w stanie powtórzyć wynik z Bawarii aby rządzić samodzielnie? Raczej nikt nie wierzy w taką możliwość. Konieczne będzie więc znalezienie koalicjanta, a jeśli nie FDP to kto? Zdaniem politologów coraz bardziej realna wydaje się być wielka koalicja CDU/CSU i SPD, powtórka z lat 2005-2009. SPD nie pali się do tego typu związków, ponieważ poprzednie doświadczenie spowodowało zepchnięcie socjaldemokrację do politycznego cienia. Jednak SPD brakuje również koalicjanta do stworzenia rządu -Zieloni do tej pory cieszący się kilkunastoprocentowym poparciem spadli w sondażach poniżej 10%. Taki spadek spowodowany jest ujawnieniem poparcia polityków tej partii w latach 90-tych dla zaprzestania dyskryminacji również pedofilów.