Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Wygasa ustawa o ochronie przed infekcjami w Niemczech. Co dalej z obostrzeniami po 19 marca?

Z jednej strony można wiązać z tym spore nadzieje, ale z drugiej strony może to być jak czekanie na wyrok. Już niebawem odbędzie się spotkanie premierów, podczas którego ogłoszone zostaną decyzję w sprawie wygasającej 20 marca ustawy o ochronie przed infekcjami. Zdania polityków i naukowców w tym temacie mocno się różnią.

Nadal nie ma porozumienia co do dalszego postępowania w walce z pandemią. Obecne obostrzenia mają obowiązywać do 20 marca, a to, co będzie później, na ten moment nie jest pewne. Jeśli restrykcje nie zostaną rozszerzone, wymagania dotyczące maseczek, dystansu społecznego, ograniczeń w kontaktach czy przedstawiania dowodu szczepień z dnia na dzień przestaną obowiązywać.

Decyzja zapadnie podczas konferencji premierów?

Głosy ze strony naukowców głoszą, aby koniecznie wykazywać się wzmożoną ostrożnością. Federalny minister sprawiedliwości Marcu Buschmann wysunął jednak perspektywę uchylenia wielu przepisów, które mają obowiązywać do drugiej połowy marca. Z drugiej strony w rozmowie z gazetą "Rheinische Post" powiedział, że będzie to możliwe tylko wtedy, gdy liczba nowych zakażeń znacząco spadnie, a żaden inny wariant koronawirusa nie zacznie na nowo podnosić statystyk.

24 listopada ubiegłego roku, kiedy to omikron mocno dawał się w Niemczech we znaki, politycy koalicji rządowej ogłosili zakończenie sytuacji epidemicznej i zdecydowali o daleko idących zmianach w ustawie o ochronie przed infekcjami. Aktualne obostrzenia obowiązują do 19 marca i mogą zostać przedłużone tylko raz o 3 miesiące - pod warunkiem, że nie nastąpią dalsze zmiany w prawie. 16 lutego premierzy landów chcą wspólnie z kanclerzem Olafem Scholzem porozmawiać o tym, jak należy dalej postępować.

Burmistrz Bremy Andreas Bovenschulte również opowiada się za kontrolowanym przywróceniem życia społecznego. - Ponieważ mamy obecnie stabilną sytuację w szpitalach, myślę, że nadszedł właściwy czas, aby omówić luzowanie restrykcji, choć jeszcze ich nie wprowadzać. 

Wychodzi zatem na to, że planowana konferencja premierów będzie niezwykle ważna w kontekście dalszych działań. Przewodniczący konferencji Hendrik Wüst, premier Nadrenii Północnej-Westfalii wyraźnie opowiedział się za rozszerzeniem ustawy o ochronie przed infekcjami. - W przeciwnym razie kraje związkowe byłyby pozbawione mechanizmów ochronnych. Pomijane byłyby nawet podstawowe środki ochronne, takie jak obowiązek noszenia maski czy zachowanie dystansu – skarżył się Wüst.

Połowa kwietnia jako realny termin poluzowania obostrzeń

Niezależnie od rozwoju sytuacji pandemicznej, kraje związkowe samodzielnie mogą podejmować decyzje w zakresie obowiązywania na danym obszarze obostrzeń. Obejmuje to okres kwarantanny, ograniczenia imprez czy zamykanie obiektów komunalnych. Jest to znacznie mniejszy zakres niż to, co przewiduje ustawa o ochronie przed infekcjami. Ponadto prawnik administracyjny Hinnerk Wißmann z Uniwersytetu w Münster ma wątpliwości, czy te przepisy będą miały zastosowanie, ponieważ ustawa o ochronie przed infekcjami wyraźnie ogranicza środki.

Badania i ekspertyzy sprawiają, że wielu ekspertów ostrzega przed zbyt wczesnym luzowaniem obostrzeń. Szef Niemieckiego Towarzystwa Szpitalnego Gerald Gaß generalnie nie wypowiada się przeciwko złagodzeniu. - Należy jednak poczekać, aż przekroczony zostanie szczyt fali omikronu i liczba przypadków zacznie spadać z dnia na dzień - powiedział.

Prezes Niemieckiego Interdyscyplinarnego Stowarzyszenia Intensywnej Terapii i Medycyny Ratunkowej Gernot Marksa jest podobnego zdania. - Szpitale nie powinny być już przeładowane. Można więc zakładać, że do połowy kwietnia sytuacja znacząco się uspokoi. Na ten moment podstawowa odporność Niemców nie rozwinęła się jeszcze wystarczająco, w przeciwieństwie do sąsiedniej Danii, gdzie ogłoszono już koniec obowiązywania restrykcji - stwierdził.

Wszystko wyjaśni się podczas konferencji

Jeżeli podczas zaplanowanej na 16 lutego konferencji premierów dojdzie do podjęcia decyzji o przedłużeniu ustawy o ochronie przed infekcjami na 3 kolejne miesiące, nie będzie to oznaczać, że wszystkie kraje będą zmuszone do wdrożenia odpowiednich środków w terminie do 19 czerwca. Możliwe są zmiany regionalne w krajach związkowych – dostosowane do danej sytuacji pandemicznej. Możliwa byłaby też ponowna zmiana ustawy o ochronie przed infekcjami, która musiałaby być uzgodniona z Radą Federalną.

Źródło: nordbayern.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: firn

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się