Z głowami w dół...
Znakomitą zabawę obiecywał organizator festynu w Hamburgu. Z pewnością dziewięciu gościom nie było do śmiechu…
Pół godziny na wysokości 68 metrów z głowami w dół wisiało uwięzionych na jednej z karuzeli dziewięciu gości hamburskiego festynu. Przyczyną nagłego zatrzymania najwyższej na świecie mobilnej karuzeli była krótka przerwa w dostawie prądu. W tym czasie na dwóch przeciwstawnych siedziskach znajdowało się 19 osób. Podczas gdy jedna z gondoli zatrzymała się trzy metry nad ziemią, w drugiej pasażerowie zastygli głowami w dół na wysokości 68 metrów. Ratownicy ewakuowali pasażerów na ziemię przy pomocy podnośnika, nikomu nic się nie stało, ale jak poinformował rzecznik straży pożarnej wszyscy pasażerowie byli w ogromnym szoku.