Z metką „Made in Poland”
Tak naprawdę marka Reserved obecna jest na niemieckim rynku od roku. W tym czasie sztaby marketingowców, specjalistów od PR-u i reklamy pracowali nad rozpoznawalnością marki wśród mieszkańców naszej zachodniej granicy, koncentrując się na stworzeniu silnej pozycji rynkowej. Prowadzone działania marketingowe okazały się strzałem w dziesiątkę, niemiecki rynek połknął bakcyla, Niemcy pokochali polskie ubrania, dlatego spółka zdecydowała się na kolejne inwestycje – otwarcie kolejnych punktów sprzedaży.
Flagowy sklep Reserved będzie mieścił się w Stuttgarcie. Na blisko 4 tys. metrów kwadratowych miłośnicy dobrego stylu i mody, znajdą blisko 137 tys. produktów.
Nie jest to jedyny sklep polskiej marki na terenie Niemiec. W 2014 roku spółka LPP otworzyła 9 palcówek: siedem z nich rozlokowanych jest w centrach handlowych m.in. w Bremie i okolicach Dusseldorfu. Do końca 2015 roku zostaną otwarte kolejne sklepy m.in. w Aachen i Mannheim.
Na tym nie koniec, bo jak zapewnia Piotr Dyka, wiceprezes LPP punktem docelowym jest otwarcie około 30 sklepów! I tak w przyszłym roku polskie ubrania będą dostępne w sklepach w Hanowerze, Kolonii i Monachium, a na początku 2017 roku także w Berlinie, gdzie zostanie otwarty tzw. flagship.
Po sukcesie na niemieckim rynku spółka ma apetyt na więcej. Czy szturmem podbije europejskie stolice mody takie jak: Paryż, Mediolan czy Londyn?