Za jajka - dziękujemy
W skandalu z paszą dla zwierząt zawierającą dioksyny na światło dzienne wychodzą kolejne detale. W sumie wstrzymano zbyt z 4.700 ferm zajmujących się hodowlą drobiu, a także trzody chlewnej w 11 krajach związkowych Ministerstwo rolnictwa Schleswig-Holstein potwierdziło doniesienia o długotrwałym handlu skażonymi tłuszczami paszowymi. W marcu ubiegłego roku w czasie kontroli w firmie Harles&Jentzsch stwierdzono co najmniej dwa razy wyższe od dopuszczanych ilości dioksyn. Jednak laboratorium prowadzące badania nie poinformowało władz o wynikach. Prokuratura wszczęła postępowanie przeciwko producentowi.
Ujawnienie skandalu ma szeroki zasięg międzynarodowy: Korea Południowa odmówiła importu niemieckiej wieprzowiny, Słowacja i Wielka Brytania wstrzymały import jajek i mięsa drobiowego, Rosjanie zaostrzają kontrolę.