Zarobki sprzedawców i kurierów. Czy mogą liczyć na więcej w świątecznym szale?
Okres świąteczny jest szczególnie odczuwalny przez tych, którzy pracują w sklepach oraz branży kurierskiej. Niemiecki Augsburger Allgemeine postanowił sprawdzić, jak w tym czasie wygląda rzeczywistość takich osób oraz na jakie zarobki mogą liczyć.Bus pełen paczek, praktycznie cały dzień spędzony za kółkiem i do tego wnoszenie przesyłek po schodach. To bardzo częsty obraz przedstawiający sytuację kurierów, którzy muszą sprostać świątecznemu okresowi. Osoby pracujące w sklepach stacjonarnych lub internetowych też nie mają łatwo, bo przed świętami sprzedaż mocno rośnie, a to powoduje, że czasami niektórzy dochodzą do kresu swoich możliwości.
Myśląc o tym, w jakich warunkach przychodzi mierzyć się obu tym grupom powstaje zasadnicze pytanie – jak są wynagradzane? Czy mogą liczyć na wyższe zarobki? Rzeczywistość szybko jednak sprowadza do parteru.
Kurierzy po wszystkim otwierają szampana
Tytuł nagłówka wcale nie odbiega od jednej z relacji kuriera DHL. W wypowiedzi opublikowanej przez Augsburger Allgemeine czytamy, że gdy mija czas gorączkowych zakupów, każdy cieszy się, że to już koniec. Bolące stopy, bieganie po schodach, ciągła jazda samochodem – to wszystko jest mocno wyczerpujące.
To, jak napięty jest czas świąt dla firm kurierskich szczególnie widać w prognozach Niemieckiego Stowarzyszenia Logistyki Przesyłek BPEX. W tym roku spodziewany jest wzrost paczek o około 1 - 2%, ale nawet taka liczba sprawia, że branża kurierska będzie musiała dodatkowo uzbroić się w dodatkowych 20 tys. pracowników i aż 17 tys. pojazdów.
Osoby w sprzedaży często płaczą w łazience
Relacja jednej z kobiet pokazuje, że osoby pracujące w handlu, muszą w okresie świąt zmagać się z emocjami klientów. Ci na ostatnią chwilę nie mogąc znaleźć produktu, często wyżywają się właśnie na obsłudze. Efektem tego jest to, że sprzedawczynie płaczą w łazienkach, nie potrafiąc sobie poradzić z presją i słowami, jakie słyszą od klientów. Do tego dochodzi napięta atmosfera w miejscu pracy, często towarzysząca w okresie świątecznym.
Jak zarabiają kurierzy w okresie świątecznym?
Tutaj następuje zderzenie z twardą rzeczywistością. Według Federalnego Urzędu Statystycznego średnie, miesięczne zarobki brutto w 2025 roku w branży kurierskiej wynoszą około 3072 euro. Jednak pensja kuriera w Niemczech różni się od wielkości firmy, doświadczenia czy też lokalizacji. W gruncie rzeczy nie ma w tym czasie za bardzo mowy o tym, żeby otrzymać specjalną pensję ze względu na trudy pracy, z jakimi trzeba się zmierzyć przed świętami.
Ratunkiem w takiej sytuacji pozostaje premia świąteczna, ale i ta nie wszędzie jest przyznawana. Jak czytamy, Niemiecka Konfederacja Związków Zawodowych wskazuje, że Deutsche Post wspomina w ofertach pracy o możliwości przyznania premii świątecznej. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku UPS. Jeśli zaś chodzi o pozostałe firmy kurierskie, brakuje informacji na ten temat.
Często jednak kurierzy pracują na własnej działalności w roli tak zwanych “podwykonawców”. W takim układzie trudno jest egzekwować jakąkolwiek premię. Inaczej wygląda sytuacja osób, które pracują na umowie o pracę w firmie podlegającej układom zbiorowym – wtedy jest znacznie większa szansa na otrzymanie premii.
Czy sprzedawcy są w lepszej sytuacji zarobkowej od kurierów?
Odpowiedź jest prosta: Tak. Jak wynika z informacji Instytutu Badań Ekonomicznych i Społecznych (WSI) aż 80 proc. pracowników handlu detalicznego, którzy są objęci układami zbiorowymi, mają niemal pewną premię świąteczną, która w pewien sposób rekompensuje trudy pracy w okresie świątecznym.
Co jednak z miesięcznymi zarobkami? Wszystko zależy od tego, co jest sprzedawane. Przykładowo sprzedawcy elektroniki lub samochodów średnio zarabiają 3306 euro brutto miesięcznie, natomiast w branży spożywczej wynagrodzenie może wynosić nawet około 2700 euro brutto. Tym samym przy niższych zarobkach premia może stanowić pewną rekompensatę.
Ani kurier ani sprzedawca nie zawsze mogą liczyć na lepszą pensję
Patrząc jednak na to, jak wyglądają realia, jedynym ratunkiem dla zdobycia wyższego wynagrodzenia w okresie świąt jest nic innego jak premia świąteczna.
Kurierzy są jednak w mniej korzystnej sytuacji, chociażby dlatego że wielu z nich pracuje jako podwykonawcy – jedynie Ci na umowach o pracę, objętych układami zbiorowymi, mogą liczyć na premię.
Handel ze względu na swoją skalę często opiera sią na dużych firmach, w których standardem są układy zbiorowe, zapewniające pracownikom dodatkowe pieniądze. Finalnie jednak premia świąteczna jest przyznawana dobrowolnie i nie jest odgórnie narzucona przez prawo. Dlatego nie jest to w gruncie rzeczy nic pewnego.
Źródło: augsburger-allgemeine.de
Zdjęcie: megaflopp - stock.adobe.com
