Zatrważające wyniki badań nad koronawirusem. Szczepionka nie powstrzyma epidemii?
Wyniki najnowszych badań nad koronawirusem sugerują, że szczepionka przeciwko wirusowi nie powstrzyma epidemii, bo nie daje 100% ochrony przed zachorowaniem na Covid-19.Jak dotąd naukowcy zakładali, że każdy, kto został zarażony koronawirusem, nie musi martwić się o ponowne zakażenie patogenem. Uczeni byli zdania, że zakażony organizm produkuje przeciwciała, które chronią przed dostaniem się wirusa do organizmu. Jednak najnowsze wyniki badań z Hongkongu, Belgii i Holandii podważają tę rzekomą pewność. Naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Hongkongu po raz pierwszy udokumentowali przypadek, w którym pacjent został zakażony koronawirusem po raz drugi. Istnieją również doniesienia o podobnych przypadkach z Belgii i Holandii.
Najnowsze wyniki badań nad koronawirusem: „Odporność po naturalnym zakażeniu się koronawirusem może być krótkotrwała”
Szpital Uniwersytecki w Hongkongu napisał w poniedziałkowym komunikacie prasowym, że mikrobiolodzy z uniwersytetu potwierdzili infekcję u 33-letniego mężczyzny kilka miesięcy po pierwszej chorobie Sars-CoV-2. Odkrycie sugeruje, że „odporność po naturalnym zakażeniu się koronawirusem może być krótkotrwała”. Kompletny manuskrypt badania, który ma zostać opublikowany w specjalistycznym czasopiśmie „Clinical Infectious Diseases”, nie jest jeszcze dostępny. Na Twitterze można znaleźć tylko kilka fragmentów szczegółowego badania.
Maria van Kerkhove, komisarz Covid-19 Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), odniosła się do raportów z Hongkongu na poniedziałkowej konferencji prasowej i powiedziała: „Jak rozumiemy komunikat prasowy, może to być przykład reinfekcji. Należy jednak spojrzeć na ten przypadek w ogólnym kontekście i przeprowadzić dalsze długoterminowe badania”.
> Niemcy: Swobodne podróżowanie znowu jest zagrożone
Jedno zakażenie się koronawirusem nie chroni przed kolejną infekcją
W poniedziałek wieczorem belgijski wirusolog Marc Van Ranst z Uniwersytetu w Leuven potwierdził, że po trzech miesiącach wykryto nową infekcję u kobiety, która wcześniej została już zakażona koronawirusem. Mówi się, że u kobiety znaleziono także dwa różne szczepy wirusa. Objawy podczas drugiej infekcji były takie same, jak w przypadku pierwszej – w tym gorączka, ból głowy, duszności i kaszel. Jak dotąd nie ma jednak pisemnej dokumentacji w belgijskiej sprawie.
W Holandii chodzi o starszego pacjenta ze słabym układem odpornościowym – powiedział we wtorek rano w holenderskim radiu wirusolog i doradca holenderskiego rządu w sprawie zdrowia, Marion Koopmans. Naukowiec nie podał jednak szczegółów przebiegu choroby. Wirusolog nie był zaskoczony ponownym zakażeniem: Wiemy z innych infekcji dróg oddechowych, że nikt nie jest chroniony na całe życie i nie oczekujmy tego również od Covid-19 – powiedział.
Ulrike Protzer, szefowa instytutu wirusologicznego na Politechnice w Monachium, również uważa, że ponowne zakażenie się koronawirusem jest możliwe. Zostało to już udowodnione w przypadku innych wirusów koronowych.
W tej chwili wygląda na to, że takie przypadki są bardzo rzadkie – powiedziała Protzer.
Szczepionka przeciwko koronawirusowi nie da 100% ochrony przed infekcją
W przypadku możliwej szczepionki może to oznaczać, że szczepienie przeciwko Sars-CoV-2 musi zostać po pewnym czasie powtórzone – tak, jak jest to konieczne w przypadku innych szczepionek. Co więcej, naukowcy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Hongkongu doszli do wniosku, że jest mało prawdopodobne, by odporność stadna wykorzeniła pandemię. Niedawno kilka wyników badań wykazało także, że odpowiedź immunologiczna organizmu po zakażeniu Sars-CoV-2 może być różna. W niektórych przypadkach, zwłaszcza u pacjentów, u których nie wystąpiły żadne objawy lub wystąpiły tylko w stopniu łagodnym, we krwi nie wytworzyły się przeciwciała lub po krótkim czasie ich poziom ponownie się zmniejszył.
> Miasta w Bawarii i Hesji wracają do surowych obostrzeń
Zdjęcie: 123rf.com, Aleksey Satyrenko
