Zatrzymano żołnierza Bundeswehry. Planował zamach na Ukrainie

· Autor:
Zatrzymano żołnierza Bundeswehry. Planował zamach na Ukrainie
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

W południowo-zachodniej części Szlezwiku-Holsztynu w niedzielną noc odbyły się przeszukania mieszkania, w trakcie których znaleziono między innymi broń i bomby. Według wstępnych ustaleń, miały one należeć do żołnierza Bundeswehry, który przy ich użyciu planował dokonanie zamachów w Ukrainie.

Podczas zorganizowanego w niedzielny wieczór nalotu, funkcjonariusze znaleźli w otoczeniu żołnierza Bundeswehry podejrzany, niebezpieczny towar. Jak przekazał wydział policji w Itzehoe, broń została znaleziona podczas przeszukania jego mieszkania w Szlezwiku-Holsztynie. Konieczne było również wezwanie saperów do usunięcia ładunków wybuchowych. Nalot miał miejsce około godziny 1:30 w dzielnicy Wellenkamp.

Przeszukania w kilku krajach związkowych

Lokalne niemieckie media przekazały, że podczas przeszukania znaleziono również bomby rurowe i miny. Żołnierz miał podobno udać się z całym ekwipunkiem ładunków wybuchowych do Ukrainy w celu przeprowadzenia tam zamachów - takie informacje podała gazeta "Keiszeitung", która opierała się na doniesieniach zdobytych od śledczych, choć nie zostały one jeszcze w pełni potwierdzone.

Zarówno MON, jak i prokuratura w Kilonii nie potwierdziły także, że zainteresowana osoba była żołnierzem. Ministerstwo potwierdziło jedynie, miał miejsce "incydent". Prokuratura wyjaśniła, że przeszukanie miało związek z operacją transgraniczną. Przeszukano pomieszczenia w łącznie pięciu krajach związkowych, w wyniku czego na liście podejrzanych pojawiło się 5 osób. Prokurator generalny nie skomentował zarzutów – ani tego, czy doszło do aresztowań. Oczekuje się, że więcej szczegółów na temat rozwoju sytuacji zostanie ogłoszonych na początku tego tygodnia.

Nieco więcej informacji na prośbę niemieckich mediów udzieliła Bundeswehra, która zdradziła, że do śledztwa doszło w sprawie członka 31. Pułku Spadochronowego z Seedorf w Dolnej Saksonii. Przeszukano tam miejsca jego pobytu, a jak potwierdzili członkowie 31. Pułku "śledztwo jest przez nich w pełni wspierane". Prokuratura w Kilonii i Bundeswehra nie skomentowały, czy oskarżony żołnierz z pułku spadochroniarzy i mieszkaniec domu w Itzehoe to ta sama osoba.

Źródło: t-online.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: huettenhoelscher

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie