Zika wzbudza coraz większy strach
Wirus Zika, który obecnie rozprzestrzenia się w krajach Ameryki Łacińskiej, wzbudza coraz większe obawy. Jak do tej pory jego obecność stwierdzono w około 20 krajach, a największe skupiska odnotowano w Brazylii, Salwadorze, Kolumbii, Republice Zielone Przylądka i Panamie.
Od października 2015 roku w Brazylii wykryto już ponad 3 tys. przypadków małogłowia u niemowląt. Odnotowano 49 zgonów dzieci z wadami wrodzonymi, w pięciu przypadkach potwierdzono także obecność wirusa Zika.
Przypadki zakażenia wirusem Zika odkryto także w Europie, a dokładnie w Danii, Szwecji i Wielkiej Brytanii.
Szacuje się, że w przyszłym roku na świecie może być ponad 4 mln osób zarażonych tym wirusem.
W Genewie spotkali się eksperci Międzynarodowej Organizacji Zdrowia (WHO), którzy debatowali nad stopniem zagrożenia wirusa i czy faktycznie ma on związek ze wzrostem liczby niemowląt rodzących się z małogłowiem (mikrocefalią).
Dotychczasowe badania nie potwierdziły zależności między wzrostem przypadków mikrocefalii a wirusem Zika. Na bardziej szczegółowe wyniki badań należy poczekać od sześciu do dziewięciu miesięcy. Dlatego też organizacja nie wydała zaleceń w kwestii ograniczenia podróży i wymiany handlowej z krajami Ameryki Północnej, jednak zaznaczyła, że „przenoszony przez komary wirus Zika stwarza międzynarodowe zagrożenie” (ostatni taki komunikat wystosowano w 2014 roku w związku z epidemią eboli).
Wirus Zika znany jest już od 1947 roku, kiedy to został odkryty w Ugandzie, ale jak do tej pory utrzymywano, że drobnoustrój nie zagraża życiu człowieka. Aż dotąd, kiedy naukowcy podejrzewają, że wirus może mieć wpływ na wzrost przypadków mikrocefalii u noworodków oraz mieć związek z występowaniem rzadkiego schorzenia znanego jako zespół Guillaina i Barrego, który u dzieci z obniżoną odpornością może skutkować paraliżem, a nawet śmiercią.
Wirus Zika jest niebezpieczny także dla kobiet w ciąży, bo przedostając się do płodu, może wywołać wady wrodzone np. małogłowie i doprowadzić do śmierci dziecka.
Jak na razie wirus pozostaje zagadką.