Zimowe mandaty
Już od samego rana kierowca w zimie zmaga się z przykrymi czynnościami. Pierwszą jest skrobanie oblodzonych i oszronionych szyb. Niestety, mimo uciążliwości należy zrobić to jak najdokładniej. Oblodzona szyba może być powodem mandatu (10 euro), a jeśli kierowca pojazdu z ograniczoną, przez oblodzoną szybę, widocznością spowodował wypadek, wysokość mandatu wzrośnie do co najmniej 30 euro, a ubezpieczenie pokryje koszty szkód tylko do 5.000 euro. Lepiej nie pozostawiać samochodu zbyt długo z włączonym silnikiem; zaspanemu sąsiadowi może to zakłócić ciszę – mandat wynosi wówczas 10 euro. Wykroczeniem w świetle prawa jest również nieoczyszczenie pojazdu z nagromadzonego na nim śniegu i lodu. Dokładnie oczyszczone mają być światła i kierunkowskazy. Brak zimowego (zapobiegającego zamarzaniu) płynu w spryskiwaczu może kosztować 40 euro. Za jazdę bez zimowych opon grozi mandat 40 euro, przy zablokowaniu jezdni koszt mandatu rośnie do 80 euro (+jeden punkt karny). Pamiętać należy również o nakazie jazdy z łańcuchami (wskazują to niebieskie znaki nakazu). Brak kosztuje 40 euro i punkt karny we Flensburgu.