Złagodzenie obostrzeń w Niemczech. Co tak naprawdę planują poszczególne landy?
W Niemczech coraz głośniej mówi się o wyczekiwaniu poluzowania obowiązujących obostrzeń pandemicznych. Podczas gdy rząd federalny na ten moment ostrożnie podchodzi do tej kwestii, w Bawarii zapowiedziano poczynienie pierwszych kroków. W Berlinie i Brandenburgii z kolei zniesiona ma zostać zasada 2G w handlu detalicznym.Premier Bawarii Markus Söder znalazł już odpowiedź na pytanie, kiedy powinny zostać poluzowane restrykcje. W landzie tym, który według RKI ma najwyższy w całym kraju wskaźnik zachorowalności planowane jest złagodzenie szeregu obostrzeń. W przyszłości restauracje ponownie będą mogły działać bez ograniczeń czasowych, a do tego powinna zostać zniesiona godzina policyjna.
Zapowiadane poluzowanie obostrzeń w Bawarii
Niebawem na obiektach podczas wydarzeń sportowych i kulturalnych w Bawarii będzie mogło być obecnych więcej widzów. W przypadku widowisk sportowych widownia będzie mogła być zapełniona w 50% (obecnie jest to 25%). Söder powiedział, że powinien obowiązywać maksymalny górny limit wynoszący 15 tysięcy kibiców (obecnie 10 tysięcy).
Na imprezach kulturalnych z kolei obłożenie powinno wynosić 75% (obecnie 50%). W obu obszarach powinien jednak pozostać obowiązek przestrzegania zasady 2G Plus i noszenia maski FFP2.
Oprócz tych, którzy zostali zaszczepieni i tych, którzy przeszli już zakażenie koronawirusem osoby, które uzyskają wynik testu również będą miały więcej możliwości. Planowane jest przywrócenie wobec nich możliwości korzystania z niektórych usług, takich jak na przykład fryzjer.
Premier Bawarii rozpoczął już publiczne informowanie o planowanym złagodzeniu restrykcji. Jego zdaniem "ograniczenia stawiane mieszkańcom są właściwe, gdy system opieki zdrowotnej jest mocno obciążony, ale obecnie taka sytuacja nie ma miejsca".
Söder twierdzi, że "ograniczenia muszą znaleźć silniejsze miejsce w równowadze między wolnością a bezpieczeństwem". Ponadto ostro skrytykował rząd federalny i oskarżył go o "zagmatwaną debatę" na temat postępowania podczas pandemii.
Berlin i Brandenburgia chcą znieść zasadę 2G w handlu detalicznym
Poza Bawarią inne kraje związkowe również powoli decydują się na złagodzenie obostrzeń pandemicznych. Rządy Berlina i Brandenburgii ogłosiły, że "niebawem" zniesiona zostanie regulacja 2G w handlu detalicznym, o czym poinformowała burmistrz stolicy Niemiec Franziska Giffey. W dalszym ciągu klienci będą musieli jednak nosić maskę FFP2 w sklepach.
Rzecznik rządu Brandenburgii Florian Engels powiedział z kolei, że w tym kraju związkowym zniesiona ma zostać zasada ograniczająca części mieszkańcom wychodzenie z domu w godzinach nocnych. Ponadto w przyszłości nie będą już zbierane dane kontaktowe w branży gastronomicznej, choć wciąż ważna będzie zasada 2G Plus. Poza dowodem szczepienia lub stanu dojścia do zdrowia goście będą musieli także mieć przy sobie negatywny wynik testu na obecność koronawirusa.
Przed tymi oboma krajami związkowymi na zniesienie zasady 2G w handlu detalicznym zdecydowały się władze Hesji. Od środy nie obowiązuje ona również w Szlezwiku-Holsztynie. Dodatkowo najbardziej wysunięte na północ kraje związkowe, w tym między innymi Bawaria również planują znieść godzinę policyjną w gastronomii.
Politycy niechętni do łagodzenia obostrzeń
W przeciwieństwie do decyzji władz poszczególnych krajów związkowych rząd federalny nie spieszy się z podejmowaniem jakichkolwiek decyzji. Rzecznik Federalnego Ministerstwa Zdrowia zabrał ostatnio głos w tej sprawie.
Wciąż mamy niezwykle dużą liczbę nowych infekcji. W zasadzie jesteśmy w drodze na szczyt fali. Można teraz założyć, że za kilka tygodni miniemy ten punkt i wtedy sytuacja będzie łatwiejsza. W tym momencie luzowanie obostrzeń nie ma sensu - powiedział.
Wcześniej minister zdrowia Karl Lauterbach przyznał, że jest przeciwny temu, aby w tym momencie łagodzić restrykcje. Jego zdaniem należy to robić dopiero za kilka tygodni.
Myślę, że przed Wielkanocą będzie na to idealny moment, jestem o tym przekonany. Warunkiem jest jednak to, aby zgodnie z przewidywaniami fala omikronu osiągnęła swój szczyt w połowie lutego. Czy dojdzie do wcześniejszego złagodzenia restrykcji? To wszystko zależy tak naprawdę od nas samych - skomentował.
Źródło: tagesschau.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: Ladanifer
