Zarejestruj sięZaloguj się
Dodaj ofertę pracyDodaj ofertę szukam pracyDodaj ogłoszenie drobne
Wszelkie prawa zastrzeżone. Znak MyPolacy.de zastrzeżony zgodnie z decyzją EUIPO o numerze EUIPO 017995157
< Wróć do strony głównej

Zmiany dla kierowców. Co trzeba teraz mieć w apteczce samochodowej?

Od ponad trzech miesięcy w Niemczech obowiązuje nowe prawo, które wymaga od kierowców wyposażenia apteczki samochodowej w maski ochronne na usta i nos. Choć obecnie trwa okres przejściowy, pojawiło się sporo wątpliwości, czy przepis ten rzeczywiście jest potrzebny.

Wielu kierowców z pewnością nie zwróciło uwagi, że 1 lutego weszło w życie nowe rozporządzenie dotyczące wyposażenia apteczki samochodowej. Od tego czasu muszą się w niej znajdować dwie maseczki, takie jak używano do ochrony w trakcie pandemii. Nie wszyscy rozumieją, jakie jest znaczenie nowego rozporządzenia.

Kierowcy mają czas na uzupełnienie apteczki samochodowej

Początkowo zakładano, że wymóg wyposażenia apteczki w maski będzie dotyczył modelu FFP2. Ostatecznie wystarczą zwykłe maski chirurgiczne, choć obecnie obowiązuje okres przejściowy, który jest ważny do 1 lutego 2023 roku. Do tego czasu dozwolone wcześniej apteczki mogą być bez przeszkód sprzedawane i używane. Każdy, kto po upływie tego terminu nie będzie miał w samochodzie dwóch maseczek, musi liczyć się z zapłatą grzywny.

Warto wiedzieć, że pomimo zmiany rozporządzenia, nie jest konieczne kupowanie nowej maseczki, o ile oczywiście pozostała zawartość w dalszym ciągu spełnia wszystkie pozostałe wymagania (np. kompletność i termin przydatności). Wystarczy, że do dotychczasowej apteczki dołożone zostaną dwie wymagane maski.

Krytyka i pochwała nowego rozporządzenia

Nowe rozporządzenie rzecz jasna jest uwarunkowane pandemią koronawirusa. Obecnie, gdy liczba przypadków zakażeń jest znacznie mniejsza, a restrykcje są praktycznie niezauważalne, maseczki w dalszym ciągu należy wozić ze sobą. Choć właściwie jest to nic wielkiego i znaczącego, nie wszystkim to jednak odpowiada.

Krytycznie do obowiązku wożenia maseczek odniósł się między innymi ADAC. Rzeczniczka klubu ruchu drogowego powiedziała, że "przepisy są akceptowane przez ludzi, jeśli są zrozumiałe, a potrzeba nowej regulacji jest faktycznie uzasadniona". Wcześniej maseczka była wymagana podczas wizyty w sklepie czy na stacji paliw, natomiast teraz, gdy tego obowiązku nie ma, konieczność wożenia maseczek "nie ma większego sensu" - stwierdziła rzeczniczka.

Z drugiej strony dr Christina Ziegenberg widzi spory sens w nowej regulacji. Zastępca dyrektora zarządzającego Federalnego Stowarzyszenia Technologii Medycznych stwierdziła, że "z doświadczenia wiemy, iż noszenie maseczek obniża próg potencjalnego niebezpieczeństwa podczas udzielania pierwszej pomocy, tak jak noszenie rękawiczek. Chodzi zatem o wzajemną ochronę podczas wypadku i bycia osobą pierwszego kontaktu" - wyjaśniła.

Źródło: t-online.de / Zdjęcie: depositphotos.com, autor: NewAfrica

Szukasz więcej informacji?
Zobacz więcej osóbJeśli chcesz dołączyć do społeczności MyPolacy.de i wejść w interakcję z innymi użytkownikami,
nie czekaj ani minuty.
Zaloguj sięZarejestruj się