Znana marka odzieżowa z Niemiec ogłasza niewypłacalność. Co dalej z 1500 pracownikami?

· Autor:
Znana marka odzieżowa z Niemiec ogłasza niewypłacalność. Co dalej z 1500 pracownikami?
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:

Znana nie tylko w Niemczech, ale i całej europie, odzieżowa marka musiała ogłosić niewypłacalność. Konsekwencje tej decyzji dotkną sklepy za Odrą oraz w innych krajach na starym kontynencie. To już kolejna niewypłacalność w niemieckiej branży odzieżowej.

Lista znanych sieci modowych borykających się z problemami finansowymi stale się wydłuża, a eksperci przewidują, że w 2024 roku liczba bankructw w tej branży będzie nadal rosła. Najnowszym przykładem jest marka odzieżowa Esprit, która złożyła wnioski o upadłość w trybie samozarządzania dla swojej spółki-matki i kilku niemieckich spółek zależnych w sądzie rejonowym w Düsseldorfie.


Dlaczego Esprit jest niewypłacalny?

Od połowy maja niemieckie oddziały sieci odzieżowej Esprit, doświadczyły tego samego losu, co ich belgijskie i szwajcarskie odpowiedniki dwa miesiące wcześniej: ogłosiły upadłość. Esprit nie jest jednak wyjątkiem w branży, ponieważ podobne kroki musiały podjąć takie firmy jak Peek & Cloppenburg Düsseldorf, Peter Hahn, Hallhuber z Monachium oraz dom mody Rübsamen z Augsburga.

Niemcy od dawna stanowią kluczowy rynek dla Esprit, a zarządzanie europejskim biznesem firmy odbywa się głównie z tego kraju. Według doniesień agencji dpa, Esprit przypisuje swoją niewypłacalność szeregowi czynników, w tym:

- Niezwykle wysokie koszty związane z inflacją, stopami procentowymi oraz cenami energii.

- Skutki pandemii koronawirusa, które nadal odbijają się na kondycji finansowej wielu firm.

- Konsekwencje konfliktów międzynarodowych, które destabilizują globalne rynki.

- Problemy z przeszłości, takie jak wysokie czynsze wynikające z długoterminowych umów najmu na obecnie zbyt duże sklepy.

- Koszty wynagrodzeń.

- Wysokie wydatki na logistykę, będące efektem nadmiernych mocy produkcyjnych.

- Spadająca sprzedaż, która utrudnia generowanie wystarczających przychodów.

Te czynniki razem wzięte stworzyły sytuację, w której Esprit musiał podjąć drastyczne kroki, aby próbować ratować swoją pozycję na rynku.


Co dalej z 1500 pracownikami? 

Firma Esprit poinformowała około 1500 pracowników w Niemczech o problemach, jakie dotknęły sieć. Mimo to działalność firmy będzie kontynuowana, a celem jest kompleksowa restrukturyzacja przedsiębiorstwa w sposób zapewniający jego zrównoważony rozwój.

W ramach procesu samozarządzania Esprit bada różne możliwości finansowania. Spółka rozważa rozmowy z potencjalnym inwestorem finansowym, który wyraził zainteresowanie wsparciem. W ramach tych rozmów uwzględniane są m.in. kwestie związane z prawem do znaków towarowych dla Europy, co może wpłynąć na przyszłość firmy i jej pracowników.


Firma ma szansę przetrwać 

Osoby zarządzające w Esprit są przekonane, że firma ma szansę przetrwać kryzys. W oświadczeniu podkreślają, że poprzez dostosowanie wizerunku marki do operacyjnej efektywności, redukcję nieproporcjonalnych kosztów oraz poszukiwanie nowych źródeł finansowania, Esprit będzie w stanie sprostać wyzwaniom rynkowym i wzmocnić swoją pozycję. Celem tych działań jest nie tylko poprawa bieżącej sytuacji finansowej, ale także zapewnienie zrównoważonej przyszłości.

Obserwuj MyPolacy.de na FacebookuInstagramieThreadsYouTubeTwitterze

Masz temat który może nas zainteresować lub chcesz się podzielić z nami informacjami? Napisz do nas maila na adres redakcja@mypolacy.de. 

Wróć na stronę główną MyPolacy.de

Zdjęcie: Depositphotos, autor: 
Źródło: augsburger-allgemeine.de

Aplikacja MyPolacy.de
UdostępnijMessengerWhatsapp
Bądź na bieżąco. Obserwuj nas na:
Berlin, ostatnio online:
Wybraliśmy dla Ciebie